Przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej od dawna zapowiadali zmniejszenie systemu podatkowo-składkowego i zwiększenie nakładów na ochronę zdrowia. Wreszcie zapowiedź wyborcza znalazła się na wokandzie rządu, której skutkiem było przedstawienie propozycji zmian w naliczaniu składki zdrowotnej dla przedsiębiorców na wspólnej konferencji Izabeli Leszczyny minister zdrowia, Andrzeja Domańskiego ministra finansów i Jarosława Nenemana wiceministra finansów.
Założenia planowanych zmian w składce zdrowotnej przedsiębiorców
• Od 1 stycznia 2025 r. zmienią się zasady obliczania składki na ubezpieczenie zdrowotne przez przedsiębiorców.
• Na zmianach zyska 93% wszystkich przedsiębiorców PIT.
• Wszyscy drobni przedsiębiorcy – w zakresie składki na ubezpieczenie zdrowotne – będą mieli równe warunki prowadzenia działalności gospodarczej.
• Dzięki zmniejszeniu obowiązków rozliczeniowych system obliczania składek będzie bardziej przejrzysty.
• Zlikwidowany zostanie absurd płacenia składki zdrowotnej od zbycia środków trwałych.
„Polski Ład obarczył polskich przedsiębiorców dodatkową daniną, sprawił, że składka zdrowotna wyraźnie wzrosła” – mówił Andrzej Domański. „Dziś przedstawiamy propozycję, która wychodzi naprzeciw oczekiwaniom polskich przedsiębiorców. Głowne cele przedstawionej przez nas zmiany to uproszczenie zasad wyliczania i opłacania składki zdrowotnej, ale także obniżenie wysokości składki zdrowotnej szczególnie dla podatników o niskich i średnich dochodach – dodawał.
Z przedstawionej propozycji wynika, że od 1 stycznia 2024 zaczną obowiązywać znaczące obniżki składki zdrowotnej dla przedsiębiorców. Największe obniżki i najwięcej, bo nawet 600 zł miesięcznie, zyskają przedsiębiorcy na skali podatkowej. Zarówno Andrzej Domański jak i Izabela Leszczyna zapowiadali, że „nie będzie powrotu do sytuacji sprzed Polskiego Ładu”.
„Główne cele przedstawionej przez nas zmiany to przede wszystkim uproszczenie zasad wyliczania i opłacania składki zdrowotnej, ale także, a może przede wszystkim obniżenie składki zdrowotnej, szczególnie dla podatników o niskich i średnich dochodach” – mówił Andrzej Domański. „W Polsce są cztery formy rozliczania działalności przez przedsiębiorców: skala podatkowa, 19-procentowy podatek liniowy, ryczałt oraz tak zwana karta podatkowa”. Przedsiębiorcy na skali podatkowej będą płacić składkę zdrowotną w stałej wysokości. Wyniesie ona 9 proc. od 75 proc. minimalnego wynagrodzenia. Co to oznacza? „Oznacza to minimalną korzyść ok. 100 zł miesięcznie dla przedsiębiorcy. Ale dla ogromnej części przedsiębiorców będą korzyści znacznie większe. Z kolei przedsiębiorca, który dziś ma 10 tys. zł dochodu, będzie mógł zaoszczędzić 590 zł miesięcznie” — mówił minister Andrzej Domański.
Zmiany będą też dotyczyć przedsiębiorców rozliczających składki na podatku liniowym. Po wprowadzeniu zapowiadanych zmian przedsiębiorcy ci będą płacić składkę wynoszącą 9 proc. od 75 proc. minimalnego wynagrodzenie do dochodu wynoszącego dwukrotność przeciętnego wynagrodzenia. Po przekroczeniu dwukrotności przeciętnego wynagrodzenia składka będzie wynosić 4,9 proc. od nadwyżki ponad dwukrotność przeciętnego wynagrodzenia. Maksymalna składka zdrowotna dla przedsiębiorców na podatku liniowym będzie niższa o mniej więcej 530 zł miesięcznie.
Będzie jednak też możliwość opłacania składki na podstawie 1/12 ostatniego wykazanego rocznego dochodu. „Czyli przedsiębiorca będzie mógł przez cały rok płacić stałą składkę i dopiero później w rozliczeniu rocznym dokona niezbędnej korekty — mówił Andrzej Domański.
Z kole dla przedsiębiorców rozliczających się poprzez tzw. ryczałt składka wyniesie 9 proc. od 75 proc. minimalnego wynagrodzenia do miesięcznego przychodu wynoszącego czterokrotność przeciętnego wynagrodzenia. „Po przekroczeniu czterokrotności przeciętnego wynagrodzenia będzie składka w wysokości 3,5 proc. od nadwyżki ponad czterokrotność przeciętnego wynagrodzenia. Dla ryczałtowców zmiana będzie w większości korzystna. Chociaż faktycznie ci najlepiej zarabiający, osiągający najwyższy przychód, będą musieli zapłacić na NFZ nieco więcej” – mówił Andrzej Domański.
Dla przedsiębiorców rozliczających się na tzw. karcie podatkowej bedą obowiązywać zasady: będą płacić składkę wynoszącą 9 proc. od 75 proc. minimalnego wynagrodzenia. Oznaczałoby to, że w roku 2025 r. płaciliby 100 zł miesięcznie mnie na NFZ.
„Na zmianach skorzysta 93 proc. przedsiębiorców. Tylko najlepiej zarabiający na ryczałcie będzie płacić więcej. Ale zdaniem szefa resortu finansów, ci, którzy mieliby płacić więcej, zmienią formę opodatkowania i dzięki temu na reformie nic nie stracą” – mówił Domański.
Rząd szacuje, że po zmianach w kieszeni przedsiębiorców zostanie o 4–5 mld zł rocznie więcej. O tyle budżet państwa będzie musiał zwiększyć dotacje do NFZ.

Zmiany w składkach mają obowiązywać od stycznia 2025 r.
– Chcemy płacić jak najniższe składki, ale też chcemy mieć jak najlepszą opiekę zdrowotną. Dlatego potrzebny był kompromis pomiędzy Ministerstwem Zdrowia i Ministerstwem Finansów przy ustalaniu nowych zasad naliczania składki zdrowotnej. Wszyscy korzystamy, bądź będziemy korzystać z publicznego systemu ochrony zdrowia, więc ważne jest, żebyśmy solidarnie płacili składkę zdrowotną – powiedziała minister zdrowia Izabela Leszczyna.
Nakłady na ochronę zdrowia
W 2022 r. nakłady na ochronę zdrowia wyniosły 151 mld zł, w tym składka do NFZ to 122 mld zł. Pracownicy wpłacili ponad 62,1 mld zł, emeryci i renciści prawie 28 mld zł, przedsiębiorcy ponad 19 mld zł i pozostałe grupy, w tym ubezpieczeni w KRUS – 13 mld zł.
Obecnie nakłady wynoszą ponad 197 mld zł. W stosunku do propozycji poprzedniego rządu powiększyliśmy je o:
– 3 mld zł, czyli obligacje, które przesunęliśmy z TVP do NFZ
– 2,2 mld zł z funduszu zapasowego NFZ, aby zapłacić szpitalom za nadwykonania z 2023 r. – wyjaśniła minister Izabela Leszczyna.
Konferencja prasowa Andrzeja Domańskiego, Izabeli Leszczyny oraz Jarosława Nenemana:
FPP: Pakiet rozwiązań na rzecz ochrony zdrowia – wystarczy 6 zł miesięcznie



























































