Podczas konferencji prasowej eksperci podjęli kluczową kwestię niskiej zgłaszalności Polek na badania profilaktyczne. Mimo istnienia bezpłatnych programów badań przesiewowych, wyniki pozostają alarmujące. Z danych Narodowego Funduszu Zdrowia wynika, że jedynie 31,9% kobiet bierze udział w mammografii, a tylko 11,18% wykonuje cytologię w ramach systemu publicznego. To znacznie poniżej rekomendowanego progu 70%, który – według specjalistów – mógłby znacząco obniżyć umieralność z powodu nowotworów. Warto podkreślić, że w krajach takich jak Dania czy Słowenia zgłaszalność osiąga nawet 70-90%, co stawia Polskę w bardzo niekorzystnej perspektywie w porównaniu do innych państw.
Dlaczego Polki nadal nie badają się regularnie?
Choć kobiety w Polsce mają dostęp do bezpłatnych badań, wciąż zbyt mało z nich decyduje się na regularne uczestnictwo w programach przesiewowych. Czym tłumaczyć tę sytuację? Jak zauważyli eksperci, problem nie leży wyłącznie w braku świadomości. Istnieje wiele innych barier, które ograniczają dostęp do badań, takich jak brak wystarczającej informacji o tym, jak i gdzie można wykonać badania, strach przed diagnozą, a także wstyd, szczególnie przed badaniami intymnymi. Ponadto system komunikacji wciąż pozostawia wiele do życzenia – często jednorazowe zaproszenia są mało skuteczne, a sam proces rejestracji na badania jest skomplikowany.
Nie bez znaczenia jest również niedopasowanie programów do realiów życia Polek. Niewielka elastyczność godzinowa, brak możliwości wykonywania badań w miejscu pracy czy brak mobilnych jednostek badawczych (np. mammobusów czy cytobusów) są kolejnymi przeszkodami.
Co może się zmienić?
Eksperci wskazali na konkretne rozwiązania, które mogłyby skutecznie poprawić sytuację. Wśród nich wymieniają:
- Wykorzystanie Internetowego Konta Pacjenta (IKP) do umawiania się na badania. To nowoczesne narzędzie mogłoby stać się wygodnym sposobem na zapisywanie się na mammografię czy cytologię, umożliwiając szybki dostęp do terminu bez potrzeby dzwonienia do przychodni.
- Wdrożenie programu „Moje Zdrowie”, który skupiłby się na edukacji zdrowotnej i zwiększeniu świadomości Polek o dostępnych badaniach i ich znaczeniu.
- Badania w miejscu pracy – pomysł wdrożenia modelu „Dzień na U” Fundacji Rak’n’Roll, który polega na organizowaniu dnia profilaktycznego w firmach, cieszy się rosnącym zainteresowaniem. Włączenie pracodawców w organizację badań mogłoby znacząco podnieść zgłaszalność na badania.
- Imienne zaproszenia na badania oraz SMS-y z aktywnymi linkami do rejestracji mogłyby poprawić skuteczność dotarcia do kobiet, zwłaszcza tych, które nie korzystają z IKP.
Anna Kupiecka, prezeska Fundacji OnkoCafe – Razem Lepiej, zauważyła, że: „Nie pytajmy już, dlaczego Polki się nie badają. Pytajmy, co system może zrobić, by ułatwić im dostęp do badań.”. Z kolei dr Bernard Waśko, Dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH – PIB podkreślił: „Musimy projektować programy profilaktyczne, które będą nie tylko skuteczne, ale także intuicyjne dla pacjentów.”
Stan docelowy – jak powinno być?
Uczestnicy debaty zgodzili się, że stan docelowy systemu profilaktyki powinien obejmować:
- Zgłaszalność na poziomie min. 60-70% – to minimalny próg, który pozwoliłby na skuteczne obniżenie umieralności z powodu nowotworów.
- Równe traktowanie kobiet, niezależnie od tego, czy korzystają z opieki zdrowotnej w sektorze publicznym, czy prywatnym. Kluczowe jest zapewnienie pełnej rejestracji w Internetowym Koncie Pacjenta (IKP), co umożliwi dostęp do wszystkich danych o badaniach.
- Połączenie systemów POZ, medycyny pracy i specjalistów, co ułatwi integrację danych i umożliwi sprawniejszą obsługę pacjentek.
- Edukacja zdrowotna jako integralny element codziennego życia społecznego, zaczynając już w szkołach, aby kształtować właściwe nawyki zdrowotne od najmłodszych lat.
- Łatwy dostęp do badań profilaktycznych – powinny być one dostępne nie tylko w godzinach pracy, ale także w formie mobilnych jednostek, w tym w miejscu pracy.
Co działa w innych krajach?
Warto zwrócić uwagę na rozwiązania stosowane w innych krajach, które mogą stanowić inspirację do zmiany w Polsce. W Danii, Słowenii i Finlandii zgłaszalność na badania profilaktyczne przekracza 70-90%, a jednym z kluczowych elementów tego sukcesu jest system aktywnych zaproszeń, który obejmuje SMS-y, powiadomienia w IKP, a także wielokrotne przypomnienia o konieczności wykonania badań. Dodatkowo, centralna rejestracja umożliwia szybkie zapisanie się online, a cyfrowe monitorowanie zgłaszalności pozwala na bieżąco dostosowywać działania.
W Danii, Słowenii oraz Finlandii wprowadzono także edukację zdrowotną już na etapie szkolnym, co pozwala na kształtowanie właściwych nawyków wśród młodych ludzi. Wprowadzenie mobilnych mammobusów czy cytobusów pod siedziby firm i instytucji, jak to ma miejsce np. w Słowenii, także zyskało uznanie. To rozwiązanie pozwala kobietom na szybkie wykonanie badań w godzinach pracy, bez konieczności rezygnowania z codziennych obowiązków.
Jak dojść do celu?
Aby osiągnąć wyznaczony cel, eksperci wskazali na szereg kluczowych działań:
- Aktywne i spersonalizowane zaproszenia – podobnie jak w Danii czy Słowenii, zaproszenia do wykonania badań powinny być personalizowane i regularne, obejmujące m.in. SMS-y czy przypomnienia w IKP.
- Cyfryzacja i integracja danych, z IKP jako głównym narzędziem raportowania i śledzenia zgłaszalności, co pozwoli na efektywne monitorowanie postępów w profilaktyce.
- Edukacja zdrowotna w szkołach, mediach oraz na poziomie lokalnym – aby każda kobieta była świadoma swojego prawa do badań i wiedziała, jak z nich skorzystać.
- Włączenie medycyny pracy do systemu profilaktyki – umożliwienie kobietom wykonania badań podczas wizyt u lekarzy medycyny pracy, np. w ramach zalecanych programów.
- Zmiana systemu finansowania – premie i motywacje dla instytucji zdrowotnych za efektywność w zakresie profilaktyki, a nie tylko za liczbę wykonanych wizyt.
- Większa dostępność badań, w tym możliwość ich wykonywania w soboty, uruchomienie mobilnych jednostek badawczych oraz organizacja badań w miejscu pracy.
Profilaktyka – nie stać nas na bezczynność
Kiedy zmiany wejdą w życie? Profilaktyka znalazła się wśród priorytetów Polskiej Prezydencji w Radzie UE, a Senat ustanowił rok 2025 Rokiem Edukacji Zdrowotnej i Profilaktyki. To doskonały moment na wdrożenie zapowiadanych rozwiązań. Ważnym pytaniem pozostaje, kiedy obiecane zmiany staną się rzeczywistością. Każda zwłoka w tym procesie to ryzyko utraty cennych lat życia Polek.
Eksperci zgodnie podkreślili, że inwestycja w profilaktykę to nie koszt, lecz oszczędność. Każde euro zainwestowane w wczesne wykrywanie chorób nowotworowych może zaoszczędzić wielokrotność tej kwoty w kosztach leczenia szpitalnego i terapii onkologicznej. To, co wydaje się być inwestycją, w rzeczywistości jest krokiem ku bardziej zrównoważonemu i skutecznemu systemowi opieki zdrowotnej. Jak zauważono podczas debaty, rozwiązania są już znane i sprawdzone, a największym wyzwaniem pozostaje ich szybkie i konsekwentne wdrożenie w Polsce.
W debacie udział wzięli m.in.:
Marek Augustyn – wiceprezes Narodowego Funduszu Zdrowia,
Dominika Janiszewska-Kajka – Ministerstwo Zdrowia
Dorota Korycińska – prezes Ogólnopolskiej Federacji Onkologicznej
dr hab. Paweł Koczkodaj, prof. NIO-PIB, Narodowy Instytut Onkologii – Państwowy Instytut Badawczy
Anna Kupiecka – prezes Fundacji OnkoCafe – Razem Lepiej
Jolanta Wasiluk-Skorupa – dyrektor Instytutu Medycyny Pracy
dr n. med. Bernard Waśko – dyrektor NIZP PZH-PIB
Sylwia Wądrzyk (NFZ)



































































