Podwyżki stawek akcyzy na napoje alkoholowe w Polsce, zaplanowane na 2026 i 2027 rok, wywołują dyskusje nie tylko ekonomiczne, ale przede wszystkim zdrowotne. Według krajowego konsultanta w dziedzinie zdrowia publicznego, prof. Łukasza Balwickiego, takie działania przynoszą wymierne korzyści dla społeczeństwa – zarówno w obszarze zdrowia publicznego, jak i w redukcji kosztów społeczno-ekonomicznych.
Alkohol w Polsce: niska cena a wysokie ryzyko
Prof. Balwicki podkreśla, że w Polsce wciąż istnieją warunki sprzyjające nadmiernej konsumpcji alkoholu, zwłaszcza wśród młodzieży. Niska cena, łatwa dostępność i intensywna reklama tworzą środowisko, w którym inicjacja alkoholowa następuje wcześnie, a ryzyko rozwoju chorób związanych z używaniem alkoholu jest znacznie wyższe. Wzrost akcyzy to zdaniem eksperta kluczowy krok w kierunku ograniczenia tych zagrożeń.
Podwyższenie opodatkowania alkoholu może wpłynąć na obniżenie wskaźników śmiertelności, przede wszystkim wśród mężczyzn, a także zmniejszyć liczbę chorób związanych z alkoholem – takich jak marskość wątroby, choroby sercowo-naczyniowe, udary mózgu, a także urazy wynikające z wypadków drogowych czy akty samobójcze.
Wpływ ekonomiczny: więcej niż tylko wpływy do budżetu
Podwyżka akcyzy nie tylko zwiększa dochody państwa, ale także zmniejsza koszty społeczno-ekonomiczne związane z alkoholem. Prof. Balwicki wskazuje, że ograniczenie spożycia napojów alkoholowych prowadzi do mniejszych wydatków na leczenie, mniejszej liczby interwencji służb ratunkowych oraz obniżenia kosztów związanych z wypadkami i przedwczesną śmiertelnością.
Raport Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych z 2021 roku szacuje, że koszty społeczne używania alkoholu w Polsce wynoszą aż 93,3 mld zł, podczas gdy wpływy z akcyzy w tym samym czasie to jedynie 13,4 mld zł. Oznacza to, że skuteczna polityka podatkowa może znacząco przyczynić się do redukcji strat społecznych i finansowych.
System opodatkowania: minimalna cena za gram alkoholu
Prof. Balwicki zwraca uwagę, że podwyżki akcyzy powinny uwzględniać inflację oraz zmiany dochodów obywateli. Jednym z proponowanych rozwiązań jest wprowadzenie minimalnej ceny za gram alkoholu. Mechanizm ten określa dolną granicę ceny, zapobiegając manipulacjom producentów i detalistów, którzy mogliby obniżać ceny, aby utrzymać sprzedaż.
Wyższe ceny alkoholu szczególnie chronią grupy podatne – młodzież i osoby narażone na epizodyczne, intensywne spożywanie. Wysoka cena spowalnia inicjację alkoholową i ogranicza ogólną konsumpcję w populacji.
Alkohol, szara strefa i transgraniczne zakupy
Niektóre głosy wskazują na ryzyko wzrostu spożycia alkoholu nierejestrowanego, czyli pochodzącego z nielegalnych źródeł. Badania opublikowane w czasopiśmie „The Lancet” pokazują jednak, że wzrost podatku nie zawsze powoduje zwiększenie konsumpcji nielegalnego alkoholu – w wielu krajach spożycie pozostawało stabilne lub spadało. Efekt ten zależy od rodzaju dostępnego alkoholu nierejestrowanego, stygmatyzacji jego używania, a także działań ograniczających szarą strefę.
Prof. Balwicki podkreśla także ryzyko zakupów transgranicznych w przypadku znacznych różnic cen między krajami. Rozwiązaniem mogłoby być wspólne ustalenie wyższych stawek akcyzy w ramach umów międzynarodowych, co chroniłoby zarówno zdrowie publiczne, jak i dochody państwa.
Planowane zmiany w Polsce
Ministerstwo Finansów poinformowało, że od 1 stycznia 2026 r. stawki akcyzy na alkohol wzrosną o 15 proc., a od 1 stycznia 2027 r. – o 10 proc. Wiceminister finansów Jarosław Neneman wyjaśnił, że podwyżki są wyższe niż przewidywała tzw. „mapa drogowa”, co ma zrekompensować rosnącą dostępność alkoholu w Polsce i ochronić zdrowie obywateli.
Resort podkreśla, że ceny alkoholu w Polsce są wciąż relatywnie niskie w porównaniu z innymi krajami UE – droższe od polskich napojów alkoholowych są jedynie w Bułgarii, Rumunii i na Węgrzech. Wyższe stawki akcyzy mają więc nie tylko wymiar fiskalny, ale przede wszystkim zdrowotny, zmniejszając szkodliwe skutki nadużywania alkoholu.
Ostatecznie jednak projekt ustawy spotkał się z decyzją prezydenta Karola Nawrockiego, który postanowił go zawetować. Decyzja ta wstrzymuje planowane podwyżki akcyzy na alkohol, co oznacza, że zmiany w opodatkowaniu zostaną odłożone w czasie, a dyskusja nad ich wpływem na zdrowie publiczne i finanse państwa będzie musiała zostać wznowiona w kolejnych etapach legislacyjnych.
Dlaczego podwyżka akcyzy na alkohol ma znaczenie dla zdrowia publicznego?
Wyższe stawki akcyzy ograniczają dostępność alkoholu, co zmniejsza jego konsumpcję, w tym wśród młodzieży, a tym samym zmniejsza ryzyko chorób i przedwczesnej śmiertelności.
Jakie choroby mogą być ograniczone dzięki wyższym cenom alkoholu?
Podwyżka akcyzy może zmniejszyć występowanie marskości wątroby, chorób układu krążenia, udarów mózgu oraz obrażeń związanych z wypadkami drogowymi.
Czy wzrost podatku prowadzi do większego spożycia alkoholu nielegalnego?
Badania pokazują, że podwyżki nie zawsze skutkują wzrostem spożycia nierejestrowanego alkoholu. Wiele zależy od dostępności alkoholu nielegalnego, jego stygmatyzacji i działań ograniczających szarą strefę.
Jakie stawki akcyzy w Polsce wzrosną od 2026 roku?
Od 1 stycznia 2026 r. stawki akcyzy wzrosną o 15 proc., a od 1 stycznia 2027 r. o 10 proc., co ma chronić zdrowie obywateli i zwiększyć wpływy budżetowe.
Co to jest minimalna cena za gram alkoholu?
Jest to propozycja ustalenia dolnej granicy ceny alkoholu, aby uniemożliwić producentom i detalistom obniżanie cen i utrzymywanie wysokiej dostępności alkoholu.
Napoje wyskokowe: Ukryte zagrożenie dla zdrowia – co musisz wiedzieć
Napoje wyskokowe: Dowody naukowe na szkodliwość alkoholu i jego wpływ na zdrowie
Źródło: Nauka w Polsce

































































