22 stycznia 2026 r. Stany Zjednoczone oficjalnie zakończyły proces wyjścia ze Światowej Organizacji Zdrowia. Rząd federalny uzasadniał decyzję m.in. krytyką sposobu zarządzania pandemią i zarzutami dotyczącymi funkcjonowania organizacji. Dzień później, 23 stycznia 2026 r., gubernator stanu Kalifornia w USA Gavin Newsom ogłosił, że Kalifornia zostaje pierwszym i jak dotąd jedynym stanem USA, który dołącza do GOARN (Global Outbreak Alert & Response Network) – sieci koordynowanej przez WHO, powołanej do wspierania reakcji na ogniska epidemii i inne zdarzenia zdrowia publicznego. Newsom podkreślał, że Kalifornia nie zamierza „uczestniczyć w chaosie” wywołanym decyzją federalną i chce pozostać w globalnym obiegu współpracy w obszarze gotowości epidemicznej.
Kalifornia wchodzi do GOARN po wyjściu USA z WHO: czym jest globalna sieć alarmowania i reagowania na epidemie i dlaczego to ma znaczenie
W komunikatach pojawia się też ważny kontekst dyplomatyczny: gubernator stanu Kalifornia Gavin Newsom spotkał się w Davos z dyrektorem generalnym WHO, dr. Tedrosem Adhanomem Ghebreyesusem, aby rozmawiać o współpracy w wykrywaniu i reagowaniu na nowe zagrożenia. To pokazuje, że chodzi o próbę utrzymania „łączności operacyjnej” z systemem, który – niezależnie od sporów politycznych – stanowi główną platformę koordynacji zdrowia globalnego.
Czym jest GOARN i dlaczego powstał właśnie w 2000 r.
GOARN to skrót od Global Outbreak Alert and Response Network – globalnej sieci alarmowania i reagowania na epidemie. 26–28 kwietnia 2000 r. w Genewie WHO zorganizowała międzynarodowe spotkanie, na którym – w odpowiedzi na rosnące zagrożenie chorobami zakaźnymi i pojawiającymi się patogenami – postanowiono stworzyć sieć opartą na istniejących partnerstwach. WHO podaje, że w spotkaniu uczestniczyło 121 przedstawicieli z 67 instytucji partnerskich, a impuls był bardzo konkretny: podczas kryzysów wiele organizacji wysyłało zespoły, ale brak koordynacji osłabiał skuteczność działań, a pojedyncza instytucja nie była w stanie pokryć całego spektrum potrzeb.
Misja GOARN: to mechanizm, który ma sprawić, żeby świat szybciej „zobaczył” ognisko choroby i szybciej zareagował – mądrzej, spójniej i z lepszym wykorzystaniem ekspertów. W materiałach WHO (w tym regionalnych) GOARN jest opisywany jako sieć, która koordynuje zasoby ludzkie i techniczne w celu szybkiej identyfikacji, potwierdzenia i reakcji na ogniska o znaczeniu międzynarodowym. W praktyce obejmuje to dochodzenia epidemiologiczne, wsparcie laboratoryjne, ocenę ryzyka, logistykę, komunikację ryzyka i wzmacnianie zdolności krajów do odpowiedzi.
GOARN został powołany i jest koordynowany przez WHO, a partnerami sieci są setki instytucji technicznych, które udostępniają kompetencje i zasoby. Innymi słowy WHO jest tu „węzłem koordynacyjnym”, który spina współpracę partnerów w reakcjach na zagrożenia.
W 2025 r., przy okazji 25-lecia sieci, WHO podawała, że GOARN urósł do ponad 310 instytucji i wsparł reakcję na ponad 175 sytuacji zdrowia publicznego w 114 krajach, z udziałem ponad 3645 międzynarodowych responderów pracujących z tysiącami specjalistów krajowych. W relacjach medialnych dotyczących decyzji Kalifornii pojawia się informacja, że sieć obejmuje ponad 360 instytucji technicznych. Różnica względem danych WHO z 2025 r. może wynikać z innej metodologii liczenia (instytucje vs. sieci/partnerstwa) lub z aktualizacji bazy partnerów. Dla sensu sprawy ważniejsze jest to, że mówimy o ekosystemie „setek” podmiotów – wystarczająco dużym, by w kryzysie działać wielowątkowo, i wystarczająco sformalizowanym, by unikać dublowania działań.
Co oznacza dołączenie Kalifornii do GOARN
Kalifornia argumentuje, że członkostwo w sieci ma wzmocnić szybkie wykrywanie i reakcję na nowe zagrożenia. Chodzi o wcześniejsze sygnały, sprawniejsze uruchamianie ekspertów, łatwiejszy dostęp do sprawdzonych procedur i współpracy, która w epidemiologii jest kluczowa, bo opóźnienia mają efekt kuli śnieżnej.
Warto jednak jasno postawić granicę: dołączenie stanu do GOARN nie „zastępuje” państwowego członkostwa w WHO. WHO jest platformą negocjowania standardów, rekomendacji i koordynacji między państwami; GOARN to sieć techniczna, która ma pomóc, gdy zagrożenie już się materializuje albo gdy trzeba je szybko potwierdzić i ocenić. Kalifornia wzmacnia więc „narzędzie reagowania”, ale nie odzyskuje w ten sposób federalnego wpływu na decyzje WHO ani pełni formalnych kanałów wynikających z członkostwa państwa.
Wyjście USA z WHO: tło, argumenty i realne skutki dla zdrowia publicznego
Amerykański Departament Zdrowia (HHS) wskazywał, że proces wychodzenia rozpoczął się 20 stycznia 2025 r., a w trakcie roku USA miały ograniczać finansowanie, wycofywać personel i przenosić część działań na relacje bilateralne. Z kolei Departament Stanu opublikował 22 stycznia 2026 r. wspólne oświadczenie o zakończeniu członkostwa.
Jednocześnie relacje Reuters i Associated Press podkreślają, że pojawiają się kwestie zobowiązań finansowych i spory o interpretację wymogów związanych z wyjściem, a eksperci ostrzegają przed osłabieniem dostępu do kluczowych danych i mechanizmów koordynacji (np. w obszarach nadzoru epidemiologicznego czy działań dotyczących szczepionek). Reuters opisywał również skutki organizacyjne dla WHO – presję budżetową i reorganizacje po utracie istotnego płatnika.
To jest ważne, bo w zdrowiu publicznym „nieobecność” bywa równie kosztowna jak błędna decyzja. WHO nie jest idealna, ale w praktyce stanowi centralny węzeł wymiany informacji, a sieci takie jak GOARN działają skuteczniej, gdy największe kraje nie wypadają z systemu. W tym sensie Kalifornia, wchodząc do GOARN, próbuje zachować choć część operacyjnych korzyści globalnej współpracy – nawet jeśli federalnie relacja USA–WHO ulega ograniczeniu.
Dlaczego to ma znaczenie także dla Europy i Polski
Z europejskiego punktu widzenia ta historia jest lekcją o odporności systemu. Epidemie i zagrożenia biologiczne rozwijają się szybciej niż procesy polityczne, dlatego państwa i instytucje potrzebują „warstw” współpracy: formalnych (WHO) i technicznych (GOARN), regionalnych (np. europejskich) i krajowych. W sytuacji, gdy część świata zaczyna grać bardziej „transakcyjnie” i bilateralnie, rośnie wartość struktur, które potrafią uruchamiać ekspertów i dane ponad granicami – bo to skraca czas od sygnału do reakcji.
Dla Polski praktyczny wniosek jest bardzo prosty: odporność nie polega na tym, że „mamy własny system i wystarczy”, tylko na tym, że w kryzysie mamy dostęp do wiedzy, laboratoriów referencyjnych, wspólnych standardów i ludzi, którzy już to robili. GOARN jest jednym z narzędzi, które takie kompetencje porządkuje i przyspiesza.
Pytania i odpowiedzi
Co to jest GOARN?
GOARN to Global Outbreak Alert and Response Network – koordynowana przez WHO globalna sieć instytucji technicznych, która wspiera wczesne wykrywanie, potwierdzanie i reagowanie na ogniska epidemii i inne zdarzenia zdrowia publicznego.
Kiedy i gdzie powstał GOARN?
GOARN powstał po spotkaniu zorganizowanym przez WHO w Genewie w dniach 26–28 kwietnia 2000 r. WHO podaje, że uczestniczyło w nim 121 przedstawicieli z 67 instytucji partnerskich.
Jaki był cel utworzenia GOARN?
Celem było zwiększenie skuteczności reakcji na epidemie poprzez lepszą koordynację działań wielu organizacji oraz wzmocnienie międzynarodowej zdolności do radzenia sobie z zagrożeniami epidemicznymi.
Czy WHO jest „partnerem” GOARN czy jego koordynatorem?
WHO jest inicjatorem i koordynatorem GOARN. Partnerami są setki instytucji technicznych, które dostarczają ekspertów i zasoby do działań w terenie.
Kiedy USA formalnie wyszły z WHO?
USA zakończyły proces wyjścia 22 stycznia 2026 r. po rocznym okresie od ogłoszenia decyzji (20 stycznia 2025 r., według HHS).
Dlaczego Kalifornia dołączyła do GOARN?
Kalifornia wskazuje, że chce utrzymać globalne partnerstwa i wzmocnić gotowość poprzez udział w sieci wspierającej szybkie wykrywanie i reagowanie na nowe zagrożenia.
Czy Kalifornia „zastępuje” USA w WHO?
Nie. Kalifornia nie staje się członkiem WHO jako państwo. Dołącza do sieci technicznej GOARN, co może wzmacniać działania operacyjne, ale nie zastępuje formalnego członkostwa kraju w WHO.
Jak duża jest sieć GOARN?
WHO informowała w 2025 r., że sieć obejmuje ponad 310 instytucji i wspierała ponad 175 zdarzeń w 114 krajach. Media w kontekście decyzji Kalifornii wskazują także liczbę ponad 360 instytucji technicznych.
Co może stracić USA po wyjściu z WHO?
Według analiz i relacji medialnych ryzykiem jest słabszy dostęp do części kanałów koordynacji i danych oraz mniejszy wpływ na globalne uzgodnienia w zdrowiu publicznym; pojawiają się też spory o zobowiązania finansowe i „czystość” rozstania.
Lista leków na wypadek katastrofy nuklearnej. WHO aktualizuje zalecenia
Źródła: Reuters, The Guardian

































































