Od 1 października 2026 roku zaczyna obowiązywać nowa lista leków refundowanych. Oprócz 24 nowych cząsteczko-wskazań obejmuje ona kolejne odpowiedniki leków już finansowanych ze środków publicznych oraz zmiany dotyczące produktów wytwarzanych w Polsce. Krajowi Producenci Leków zwracają uwagę, że pojawienie się konkurencji w części grup terapeutycznych może obniżać zarówno wydatki NFZ, jak i dopłaty ponoszone przez pacjentów w aptekach.
Obwieszczenie Ministra Zdrowia z 16 września 2026 roku, które obowiązuje od 1 października, przynosi zmiany w kilku różnych obszarach. Resort zdrowia informował wcześniej, że finansowaniem zostaną objęte 24 nowe cząsteczko-wskazania: 13 onkologicznych i 11 nieonkologicznych, a osiem spośród nich dotyczy chorób rzadkich. Jednocześnie na listę wchodzą nowe odpowiedniki preparatów już objętych refundacją.
Ten drugi element jest mniej spektakularny niż wprowadzenie zupełnie nowej terapii, ale z punktu widzenia finansowania leczenia ma duże znaczenie. Pojawienie się odpowiedników po zakończeniu okresu wyłączności może zwiększać konkurencję cenową w danej grupie leków, wpływać na podstawę limitu finansowania i w konsekwencji zmieniać zarówno wydatki płatnika publicznego, jak i wysokość części dopłat pacjentów.
Krajowi Producenci Leków zwracają w tym kontekście uwagę przede wszystkim na brywaracetam, seleksypag oraz połączenie azelastyny z flutykazonem. W oficjalnym październikowym wykazie znalazły się m.in. pierwsze refundowane odpowiedniki brywaracetamu w tabletkach oraz pierwsze odpowiedniki seleksypagu w programie lekowym dotyczącym tętniczego nadciśnienia płucnego. Lista zawiera także nowe preparaty złożone zawierające azelastynę i flutykazon.
Większa konkurencja w kilku grupach leków
Brywaracetam jest lekiem przeciwpadaczkowym. W październikowym wykazie refundacyjnym pojawia się kilka jego odpowiedników. To jedna z grup, w których wejście kolejnych producentów może zmienić dotychczasową strukturę rynku refundowanego.
Drugim przykładem jest seleksypag stosowany w leczeniu tętniczego nadciśnienia płucnego. Od października do programu lekowego wchodzą pierwsze odpowiedniki zawierające tę substancję: Selexipag Polpharma i Selexipag Stada. W tym przypadku pacjent nie kupuje leku w aptece i nie ponosi standardowej dopłaty, ponieważ osoby zakwalifikowane do programu lekowego otrzymują leczenie bezpłatnie. Znaczenie konkurencji dotyczy więc przede wszystkim kosztu terapii ponoszonego przez system publiczny.
Zmiany dotyczą również preparatów łączących azelastynę i flutykazon, stosowanych w leczeniu alergicznego nieżytu nosa. W nowym wykazie znalazły się kolejne refundowane produkty zawierające takie połączenie substancji czynnych.
Według Krajowych Producentów Leków różnica kosztów pomiędzy dotychczas stosowanymi produktami a nowymi konkurencyjnymi lekami w tych grupach może wynosić od 25 do 50 proc. Organizacja szacuje, że zmiany mogą przynieść NFZ dodatkowe oszczędności liczone w milionach złotych rocznie, natomiast w przypadku leków wydawanych w aptece część pacjentów może zapłacić mniej.
– Pojawienie się na październikowej liście refundacyjnej pierwszych konkurujących po wygaśnięciu monopolu na rynku leków przyniesie NFZ kilkanaście milionów złotych dodatkowo rocznie. Natychmiastowe oszczędności w swoich portfelach odczują pacjenci – średnio około 10 zł mniej za te leki w aptece – mówi Krzysztof Kopeć, prezes Krajowych Producentów Leków.
Kwoty te są szacunkami przedstawionymi przez organizację producentów i nie należy ich utożsamiać z oficjalną prognozą Narodowego Funduszu Zdrowia. Ostateczny wpływ nowych odpowiedników na wydatki będzie zależał m.in. od liczby leczonych osób, rzeczywistego udziału poszczególnych produktów w rynku oraz poziomu refundacji.
Alfakalcydol i hydroksychlorochina wśród zmian dotyczących leków produkowanych w Polsce
Październikowa lista przynosi również zmiany w wykazie G1. Jest to lista produktów leczniczych wytwarzanych na terytorium Polski albo leków, do których produkcji wykorzystano substancję czynną wytworzoną w Polsce. Umieszczenie produktu na wykazie G1 wiąże się z obniżeniem o 10 proc. kwoty stanowiącej dopłatę pacjenta. W przypadku wykazu G2, obejmującego leki wytwarzane w Polsce z wykorzystaniem substancji czynnej również wytworzonej w kraju, redukcja wynosi 15 proc.
Według Krajowych Producentów Leków w październiku do wykazu G1 dodano 12 produktów.
W tej grupie znalazł się m.in. alfakalcydol. Refundacją objęto preparat stosowany m.in. w zaburzeniach gospodarki wapniowo-fosforanowej. Alfakalcydol może być wykorzystywany m.in. w leczeniu niedoczynności przytarczyc oraz określonych zaburzeń metabolicznych kości. Preparaty zawierające tę substancję pojawiają się ponownie w refundacji po kilkuletniej przerwie.
Zmiana może mieć znaczenie dla osób z niedoczynnością przytarczyc, u których zaburzenie regulacji gospodarki wapniowej wymaga długotrwałego leczenia. Krajowi Producenci Leków podają, że przed wcześniejszym zakończeniem refundacji polscy pacjenci kupowali około 250 tys. opakowań alfakalcydolu rocznie.
Na wykazie znalazła się również hydroksychlorochina polskiego producenta. Od października refundacja obejmuje jej stosowanie m.in. w reumatoidalnym zapaleniu stawów, młodzieńczym idiopatycznym zapaleniu stawów oraz toczniu rumieniowatym. Hydroksychlorochina i alfakalcydol znalazły się w grupie leków o ugruntowanej skuteczności klinicznej objętych nowymi decyzjami refundacyjnymi.
Krajowi Producenci Leków szacują, że roczna sprzedaż produktów, które uzyskały w październiku status G1, wynosi łącznie około 3,5 mln opakowań.
– Łączna sprzedaż wymienionych leków włączonych na wykaz G1 sięga ok. 3,5 mln opakowań rocznie. Dzięki uzyskaniu statusu produkcji krajowej dopłaty pacjentów w aptekach zostaną obniżone o 10%, co w ujęciu rocznym wygeneruje dla chorych pacjentów ponad 3 mln zł realnych oszczędności – podkreśla Krzysztof Kopeć.
Mechanizm obniżenia dopłaty o 10 proc. dla leków znajdujących się w wykazie G1 wynika z zasad refundacji. Podawana przez organizację łączna wartość ponad 3 mln zł jest natomiast jej szacunkiem odnoszącym się do analizowanej sprzedaży produktów.
Dydrogesteron po raz pierwszy z refundacją
Osobną zmianą jest objęcie refundacją dydrogesteronu. Substancja została uwzględniona m.in. w leczeniu stanów związanych z niedoborem progesteronu oraz w hormonalnej terapii zastępczej. Wskazania refundacyjne obejmują również zastosowanie związane z endometriozą.
Październikowa lista zawiera także inne leki wytwarzane przez firmy należące do krajowego sektora farmaceutycznego. Krajowi Producenci Leków wskazują m.in. preparaty zawierające peryndopryl z amlodypiną, stosowane w leczeniu nadciśnienia tętniczego, apiksaban stosowany jako lek przeciwzakrzepowy, oksybutyninę używaną w urologii oraz połączenie tramadolu z paracetamolem wykorzystywane w leczeniu bólu, także u części pacjentów z chorobami nowotworowymi.
Nie wszystkie te zmiany oznaczają pojawienie się nowej substancji w refundacji. W wielu przypadkach chodzi o kolejnego producenta lub nowe opakowanie leku zawierającego substancję już wcześniej finansowaną. Na październikowej liście znalazły się m.in. nowe odpowiedniki apiksabanu, dapagliflozyny, metylofenidatu i paliperydonu.
Dapagliflozyna pokazuje znaczenie konkurencji cenowej
Krajowi Producenci Leków szczególną uwagę zwracają na dapagliflozynę, której kolejne odpowiedniki pojawiły się w nowym wykazie. Substancja jest szeroko wykorzystywana w leczeniu pacjentów z chorobami przewlekłymi, a skala jej refundacji sprawia, że nawet stosunkowo niewielka różnica ceny pojedynczego opakowania może przekładać się na większą zmianę wydatków w skali całego systemu.
Od 1 października refundowane są kolejne preparaty zawierające dapagliflozynę, m.in. Dalzior, Dapagliflozin Aurovitas i Nerila.
Według Krajowych Producentów Leków cena jednego z nowych konkurencyjnych preparatów jest o ponad 5 proc. niższa od produktu wyznaczającego wcześniej limit w grupie. Organizacja ocenia, że w skali rynku mogłoby to stworzyć potencjał oszczędności sięgający blisko 13 mln zł. Także w tym przypadku jest to wyliczenie branżowe, a nie podana przez Ministerstwo Zdrowia czy NFZ prognoza wykonania wydatków refundacyjnych.
Mechanizm konkurencji pomiędzy odpowiednikami ma znaczenie szersze niż cena pojedynczego produktu. W systemie refundacyjnym cena preparatu stanowiącego podstawę limitu wpływa na poziom finansowania innych produktów znajdujących się w tej samej grupie limitowej. Dlatego wejście tańszego odpowiednika może z czasem zmieniać relację pomiędzy finansowaniem ze środków publicznych a dopłatą pacjenta. Nie oznacza to jednak, że cena każdego leku zawierającego daną substancję automatycznie spada o tę samą wartość.
Co nowego w refundacji od października? 13 zmian w leczeniu nowotworów Przeczytaj artykuł w ONKOKURIERZE
Październikowa lista to nie tylko nowe terapie
W dyskusji o kolejnych listach refundacyjnych najwięcej uwagi poświęca się zazwyczaj nowym terapiom, szczególnie w onkologii i chorobach rzadkich. Październikowe obwieszczenie pokazuje jednak również drugi wymiar polityki lekowej: wprowadzanie odpowiedników już dostępnych substancji oraz zwiększanie liczby producentów konkurujących w jednej grupie terapeutycznej.
Ministerstwo Zdrowia od początku 2026 roku wskazuje, że obejmowanie refundacją pierwszych odpowiedników leków oryginalnych jest jednym z elementów polityki refundacyjnej. Takie rozwiązanie ma umożliwiać racjonalizowanie kosztów tam, gdzie okres ochrony rynkowej oryginalnego produktu już się zakończył.
Dla systemu oznacza to możliwość finansowania leczenia po niższej cenie. Dla pacjenta skutek zależy od konkretnej grupy limitowej, wskazania, poziomu odpłatności i wybranego preparatu. Dlatego pojawienia się odpowiednika na liście refundacyjnej nie należy automatycznie utożsamiać z jednakową obniżką ceny dla wszystkich osób przyjmujących dany lek.
Od 1 października pacjenci korzystający z refundacji aptecznej mogą w części grup leków spotkać w aptekach nowe refundowane odpowiedniki. W niektórych przypadkach mogą one oznaczać niższą dopłatę, ale jej wysokość trzeba sprawdzić dla konkretnego preparatu i opakowania. Osoby leczone lekami znajdującymi się w wykazie G1 korzystają dodatkowo z ustawowego mechanizmu obniżającego kwotę ich dopłaty o 10 proc. Nie oznacza to jednak obniżenia całkowitej ceny produktu o 10 proc. – redukcja dotyczy części należności ponoszonej przez pacjenta. W przypadku programów lekowych, takich jak leczenie tętniczego nadciśnienia płucnego seleksypagiem, pacjent zakwalifikowany do programu nie płaci za lek. Pojawienie się odpowiednika ma tutaj znaczenie przede wszystkim dla kosztów ponoszonych przez płatnika publicznego. Jeżeli lekarz lub farmaceuta proponuje odpowiednik dotychczas stosowanego preparatu, pacjent może zapytać o jego substancję czynną, dawkę, sposób stosowania oraz aktualną wysokość dopłaty.
Nowe możliwości leczenia nowotworów przewodu pokarmowego od października Przeczytaj artykuł w ONKOKURIERZE
Kiedy zaczyna obowiązywać nowa lista refundacyjna?
Obwieszczenie Ministra Zdrowia z 16 września 2026 roku obowiązuje od 1 października 2026 roku.
Czy na październikowej liście są tylko nowe leki?
Nie. Oprócz nowych cząsteczko-wskazań wykaz obejmuje kolejne odpowiedniki już refundowanych leków, nowe opakowania i dawki oraz zmiany w istniejących wskazaniach.
Które substancje zyskały pierwszych refundowanych odpowiedników?
Wśród nich są m.in. brywaracetam oraz seleksypag. Październikowy wykaz zawiera również nowe refundowane preparaty łączące azelastynę z flutykazonem.
Czy odpowiednik leku działa tak samo jak lek oryginalny?
Lek generyczny zawiera tę samą substancję czynną co produkt referencyjny i musi spełnić wymagania dotyczące jakości oraz równoważności właściwe dla jego rejestracji. Poszczególne preparaty mogą różnić się m.in. substancjami pomocniczymi, wyglądem czy opakowaniem.
Co oznacza G1 na liście refundacyjnej?
Wykaz G1 obejmuje produkty lecznicze wytwarzane w Polsce albo takie, do których wytworzenia wykorzystano substancję czynną wyprodukowaną w Polsce. Pacjent korzystający z leku z tego wykazu ma obniżoną o 10 proc. kwotę swojej dopłaty.
Czy wszystkie leki od października będą tańsze?
Nie. Zmiany zależą od konkretnego produktu, grupy limitowej, wskazania refundacyjnego i poziomu odpłatności. Pojawienie się nowego odpowiednika zwiększa konkurencję, ale nie oznacza jednakowej obniżki dla każdego leku.
Czy dydrogesteron jest od października refundowany?
Tak. Dydrogesteron został objęty refundacją m.in. w leczeniu związanym z niedoborem progesteronu oraz w hormonalnej terapii zastępczej. Wskazania obejmują również zastosowanie w endometriozie.
Czy seleksypag pacjent kupuje w aptece?
W omawianym wskazaniu lek jest stosowany w ramach programu lekowego dotyczącego tętniczego nadciśnienia płucnego. Pacjenci spełniający kryteria programu otrzymują finansowane w jego ramach leczenie bezpłatnie.
Szpiczak i PBL: co zmienia październikowa refundacja? Przeczytaj artykuł w ONKOKURIERZE






























































