Cyfryzacja systemu ochrony zdrowia w Polsce wchodzi w etap głębokiej transformacji. Centralna rejestracja wizyt, rozwój Internetowego Konta Pacjenta, planowane wdrożenie elektronicznej karty diagnostyki i leczenia onkologicznego (e-DILO) czy coraz szersze wykorzystanie sztucznej inteligencji w analizie danych medycznych – to tylko część projektów, które w najbliższych latach mają zmienić sposób funkcjonowania systemu. O wyzwaniach i planach związanych z cyfryzacją ochrony zdrowia dyskutowali eksperci podczas panelu „Sztuczna inteligencja i cyfryzacja jako filary nowoczesnego systemu ochrony zdrowia” konferencji PACJENT W CENTRUM UWAGI.
W debacie udział wzięli przedstawiciele kluczowych instytucji systemu: Ministerstwa Zdrowia, Centrum e-Zdrowia, Narodowego Funduszu Zdrowia, Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji oraz praktycy – lekarze i eksperci zajmujący się organizacją systemu opieki zdrowotnej.
Sztuczna inteligencja i cyfryzacja jako filary nowoczesnego systemu ochrony zdrowia
Uczestnicy panelu:
dr Michał Chrobot – Polskie Towarzystwo Koderów Medycznych
Dariusz Dziełak – Narodowy Fundusz Zdrowia
Łukasz Sosnowski – Ministerstwo Zdrowia
Justyna Pancerow – Centrum e-Zdrowia
dr Marta Słomka – Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji
Tomasz Zieliński – Porozumienie Zielonogórskie
Cyfryzacja jako inwestycja w efektywność systemu
Jak podkreślał dyrektor Departamentu e-Zdrowia w Ministerstwie Zdrowia Łukasz Sosnowski, cyfryzacja nie powinna być postrzegana jako koszt, lecz jako inwestycja w efektywność systemu. – Cyfryzacja generuje oszczędności poprzez zmianę sposobu funkcjonowania systemu. Oznacza większą efektywność, łatwiejszy dostęp do świadczeń, szybszą diagnostykę i leczenie. To inwestycja, która w dłuższej perspektywie zwraca się zarówno pacjentom, jak i całemu systemowi ochrony zdrowia – zaznaczył.
Jednym z najważniejszych projektów realizowanych obecnie przez Ministerstwo Zdrowia i Centrum e-Zdrowia jest centralna rejestracja, czyli system umożliwiający zapisywanie się na wizyty w wielu placówkach jednocześnie, z wykorzystaniem jednolitej kolejki.
Centralna rejestracja – zmiana logiki kolejek
Jak wyjaśniała dyrektor Centrum e-Zdrowia Justyna Pancerow, centralna rejestracja oznacza odejście od modelu osobnych kolejek w każdej placówce. – Dotychczas pacjent zapisywał się do konkretnej poradni czy konkretnego lekarza. Teraz zapisuje się do jednej wspólnej kolejki, a system wyszukuje najszybszy dostępny termin zgodnie z określonymi kryteriami – np. lokalizacją czy godziną wizyty – tłumaczyła.
Pacjent może określić preferencje dotyczące miejsca i czasu wizyty, a system proponuje najbliższy możliwy termin w wielu placówkach jednocześnie. Rejestracji można dokonać przez Internetowe Konto Pacjenta, aplikację mobilną, telefonicznie lub bezpośrednio w placówce.
Centralna rejestracja obejmuje obecnie trzy świadczenia:
- pierwszorazową wizytę u kardiologa,
- mammografię,
- cytologię.
Ponad połowa placówek realizujących te świadczenia jest już podłączona do systemu. Kluczową datą będzie 1 lipca 2026 r. – od tego momentu świadczenia w tych zakresach będą rozliczane wyłącznie wtedy, gdy pacjent zostanie zarejestrowany przez system centralny.
Kolejne specjalizacje od sierpnia
Od 1 sierpnia 2026 r. system ma zostać rozszerzony o kolejne specjalizacje. Wśród nich znajdą się m.in.:
- endokrynologia,
- hepatologia,
- nefrologia,
- pulmonologia,
- choroby zakaźne,
- choroby naczyń.
Docelowo centralna rejestracja ma objąć całą ambulatoryjną opiekę specjalistyczną. Zgodnie z planem rządowym stanie się to do końca 2029 roku.
Eksperci podkreślali jednak, że wdrażanie systemu wymaga czasu i stopniowego rozszerzania. – Zmieniamy sposób funkcjonowania całego systemu w skali kraju. To ogromna transformacja organizacyjna i technologiczna – wskazywał Sosnowski.
Onkologia i karta e-DILO
Szczególne znaczenie cyfryzacja ma dla onkologii. Jednym z kluczowych projektów jest elektroniczna karta diagnostyki i leczenia onkologicznego (e-DILO), która ma zastąpić obecny papierowy dokument.
Jak podkreślano podczas dyskusji, e-DILO nie będzie jedynie elektroniczną wersją karty, lecz narzędziem zarządzającym całym procesem leczenia pacjenta onkologicznego. – Karta będzie „podążała za pacjentem” przez wszystkie etapy diagnostyki i leczenia – od pierwszego podejrzenia choroby, przez diagnostykę, konsylia, aż po terapię – wyjaśniała Justyna Pancerow.
Docelowo system ma być zintegrowany z centralną rejestracją, co pozwoli pacjentom onkologicznym na rezerwowanie wizyt bez konieczności osobistego zgłaszania się do placówki. Eksperci podkreślali jednak, że wdrożenie e-DILO zależy także od zmian legislacyjnych związanych z funkcjonowaniem Krajowej Sieci Onkologicznej.
Cyfryzacja to nie tylko nowe projekty
Lekarze zwracali uwagę, że równolegle należy egzekwować wykorzystanie narzędzi, które już istnieją. – Mamy obowiązek raportowania zdarzeń medycznych i prowadzenia elektronicznej dokumentacji medycznej, ale w praktyce system wciąż nie jest w pełni wykorzystywany – mówił dr Tomasz Zieliński z Federacji Porozumienie Zielonogórskie.
Zdaniem ekspertów pełne wykorzystanie danych medycznych mogłoby znacząco ograniczyć biurokrację w systemie. Przykładem jest elektroniczna karta szczepień – narzędzie, które sprawdziło się w czasie pandemii COVID-19, a które mogłoby objąć wszystkie szczepienia obowiązkowe.
Dane i sztuczna inteligencja
Wraz z cyfryzacją systemu rośnie znaczenie analizy danych medycznych. Narodowy Fundusz Zdrowia dysponuje dziś jedną z największych baz danych dotyczących leczenia pacjentów w Polsce.
Jak podkreślał przedstawiciel NFZ Dariusz Działak, kluczowe wyzwanie stanowi dziś nie tylko gromadzenie danych, ale ich wykorzystanie – zarówno w badaniach naukowych, jak i w zarządzaniu systemem. Coraz większą rolę odgrywa w tym procesie sztuczna inteligencja. Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji już dziś wykorzystuje narzędzia AI do analizy danych i oceny technologii medycznych. Z kolei Centrum e-Zdrowia planuje jeszcze w tym roku udostępnić rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji dla radiologii w około 370 szpitalach. Algorytmy będą wspierały lekarzy w analizie obrazów medycznych i identyfikacji zmian chorobowych.
Eksperci podkreślali jednak, że AI ma być narzędziem wspierającym lekarzy, a nie zastępującym ich decyzje.
System budowany krok po kroku
Panel pokazał, że cyfryzacja ochrony zdrowia to proces wieloletni i wieloetapowy. W najbliższych latach system będzie stopniowo uzupełniany o kolejne elementy – od centralnej rejestracji, przez e-DILO, po narzędzia sztucznej inteligencji. – Budujemy wiele elementów jednocześnie. W ciągu najbliższych dwóch–trzech lat powstanie większość „klocków”, które później trzeba będzie połączyć w jeden spójny system – podsumował Łukasz Sosnowski.
Docelowo ma on objąć cały proces opieki nad pacjentem – od profilaktyki i diagnostyki po leczenie i monitorowanie efektów terapii. Dla pacjentów oznacza to przede wszystkim łatwiejszy dostęp do świadczeń i większą przejrzystość systemu. Dla systemu ochrony zdrowia – możliwość lepszego zarządzania zasobami i podejmowania decyzji na podstawie danych.
Cyfryzacja ochrony zdrowia w Polsce: centralna rejestracja, e-DILO i AI zmieniają system:




























































