Na mammografię i test HPV HR dostępne są setki tysięcy wolnych terminów, mimo to z programów profilaktycznych nadal korzysta niewielka część uprawnionych osób. Ministerstwo Zdrowia zmienia więc sposób komunikacji z pacjentami. Zamiast ogólnych apeli mają pojawiać się spersonalizowane SMS-y i powiadomienia wskazujące konkretne badanie, z którego dana osoba może bezpłatnie skorzystać.
Badania przesiewowe wykonuje się u osób, które nie mają objawów choroby. Ich zadaniem jest wykrycie zmian nowotworowych lub przednowotworowych na możliwie wczesnym etapie, zanim pojawią się dolegliwości. Jednocześnie właśnie brak objawów sprawia, że wiele osób odkłada profilaktykę. Skoro nic nie boli i nie utrudnia codziennego funkcjonowania, badanie łatwo przegrywa z pracą, obowiązkami rodzinnymi albo zwykłą niechęcią do kontaktu z ochroną zdrowia.
– Osoba, która czuje się zdrowa, nie ma objawów, nie widzi potrzeby, by się zbadać. Nie wszyscy mamy dobre wspomnienia kontaktów z ochroną zdrowia i to bardzo często podczas warsztatów, szkoleń i spotkań edukacyjnych przejawia się jako jedna z barier. Pamiętajmy też, że test HPV HR, mammografia czy kolonoskopia nie są zupełnie bezbolesne i nie możemy powiedzieć, że są całkowicie komfortowe. Jest grupa osób, które będą odczuwały dolegliwości w trakcie wykonania takich badań. I zawsze znajdziemy wymówkę: nie mamy czasu, pracujemy, placówka jest za daleko… – mówi Dagmara Mokwa, zastępca kierownika Zakładu Profilaktyki Nowotworów Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowego Instytutu Badawczego.
Wolne terminy nie wystarczą, jeśli pacjent nie podejmie decyzji
W Polsce ze środków publicznych finansowane są populacyjne programy profilaktyki raka piersi, raka szyjki macicy i raka jelita grubego. Są one kierowane do określonych grup wieku, a udział w nich nie wymaga skierowania. Mimo to zgłaszalność pozostaje niska. Według danych przywołanych przez Ministerstwo Zdrowia na początku sierpnia 2026 roku w centralnej e-rejestracji dostępnych było ponad 384 tys. wolnych terminów na mammografię oraz ponad 445 tys. terminów na test HPV HR w perspektywie kolejnych 90 dni. Jednocześnie w ciągu dwóch poprzednich lat z programu profilaktyki raka piersi skorzystało 32,77 proc. uprawnionych kobiet, natomiast poziom objęcia programem profilaktyki raka szyjki macicy wynosił 15,22 proc. według stanu na 1 sierpnia 2026 roku.
Dane te pokazują, że problem nie sprowadza się wyłącznie do liczby dostępnych terminów. Pomiędzy świadomością, że badania profilaktyczne są potrzebne, a rzeczywistym umówieniem wizyty nadal pozostaje luka. Pacjent musi wiedzieć, że kwalifikuje się do programu, znaleźć placówkę, wybrać termin i ostatecznie zgłosić się na badanie. Każdy dodatkowy krok może sprawić, że decyzja zostanie odłożona.
Istotne znaczenie mają również wcześniejsze doświadczenia z ochroną zdrowia, obawa przed bólem, skrępowanie, lęk przed wynikiem oraz przekonanie, że skoro nie ma objawów, nie ma także choroby. Tymczasem badania przesiewowe mają sens właśnie przed wystąpieniem dolegliwości. – Musimy zdać sobie sprawę, że żeby wygrać z chorobą nowotworową, trzeba wykryć ją w bardzo wstępnej fazie rozwoju. Tylko wtedy mamy szansę, żeby pozbyć się problemu, zachować zdrowie i życie. Nie można zwlekać przy pełnej świadomości, że choroba nowotworowa jest bardzo niebezpieczna i niestety podstępna, przez wiele lat może nie dać nam żadnych objawów. Pamiętajmy, że badamy się po to, żeby mieć pewność – podkreśla Dagmara Mokwa.
Według danych Eurostatu dotyczących 2023 roku badanie przesiewowe w kierunku raka szyjki macicy wykonało 10,9 proc. kobiet w Polsce w wieku od 20 do 69 lat. Był to jeden z najniższych wyników w Unii Europejskiej. W Szwecji, Czechach i Słowenii udział kobiet korzystających z badań mieścił się w przedziale 74–78 proc. Porównując te dane z wynikami krajowego programu, trzeba zachować ostrożność. Statystyki mogą obejmować odmienne grupy wieku, okresy rozliczeniowe i sposoby gromadzenia informacji. Nie zmienia to jednak zasadniczego obrazu: uczestnictwo Polek w zorganizowanej profilaktyce raka szyjki macicy pozostaje na niskim poziomie. Niska zgłaszalność dotyczy także pozostałych badań przesiewowych. Z programu profilaktyki raka jelita grubego korzysta niespełna 17 proc. kwalifikujących się osób, natomiast bezpłatną mammografię wykonuje mniej niż jedna trzecia uprawnionych kobiet w wieku 45–74 lat.
Test HPV HR zastąpił klasyczną cytologię w programie
W 2026 roku zmienił się sposób prowadzenia profilaktyki raka szyjki macicy. Podstawowym badaniem w programie finansowanym przez NFZ jest obecnie test molekularny HPV HR z genotypowaniem, przeznaczony dla kobiet w wieku 25–64 lat. Badanie pozwala wykryć DNA lub RNA typów wirusa brodawczaka ludzkiego związanych z wysokim ryzykiem rozwoju raka szyjki macicy. Jeżeli wynik testu jest ujemny, kolejne badanie przesiewowe wykonuje się zasadniczo po pięciu latach. Jeśli wykryty zostanie HPV wysokiego ryzyka, z tego samego materiału przeprowadza się cytologię na podłożu płynnym, czyli LBC. Pacjentka nie musi zgłaszać się na ponowne pobranie wymazu wyłącznie w celu wykonania cytologii. Wprowadzenie testu HPV HR nie oznacza, że dodatni wynik jest rozpoznaniem raka. Świadczy on o wykryciu zakażenia typem wirusa związanym ze zwiększonym ryzykiem zmian przednowotworowych i wymaga dalszego postępowania zgodnie z procedurą programu.
Według informacji przytoczonych przez NFZ w pierwszym półroczu 2026 roku z testu HPV HR skorzystało 14,65 proc. uprawnionych kobiet, a liczba wykonanych badań była dwukrotnie większa niż w całym drugim półroczu 2025 roku. Zmiana metody diagnostycznej przyniosła więc wzrost zainteresowania, ale nadal większość kobiet objętych programem nie wykonała badania.
Zaproszenie ma wskazywać konkretne badanie i miejsce
Dotychczasowe kampanie informacyjne przypominały przede wszystkim, że warto się badać. Nowy model komunikacji ma być bardziej precyzyjny. Informacja powinna trafić bezpośrednio do osoby spełniającej kryteria programu i wskazać, z jakiego świadczenia może ona skorzystać. – Bardzo ważne jest to, żebyśmy wrócili do systemowego przypominania o badaniach z wykorzystaniem każdego dostępnego, w tym również nowoczesnego, narzędzia. To powinny być zaproszenia geolokalizacyjne. Wypuszczenie informacji „zrób mammografię” to trochę za mało. To powinna być informacja: „to jest bardzo ważne badanie, możesz je wykonać w swojej okolicy, masz listę placówek, do których się możesz zapisać” czy spersonalizowane zaproszenia. To musi być bardzo jasny, czytelny przekaz: gdzie jest najbliższa placówka, w której można zrobić to badanie – tłumaczy Dagmara Mokwa.
Pierwsze spersonalizowane informacje dotyczące mammografii zostały rozesłane w połowie sierpnia 2026 roku. Otrzymały je kobiety, które ukończyły 45 lat i po raz pierwszy zostały objęte programem profilaktyki raka piersi. W kolejnych etapach komunikaty mają trafiać do pozostałych uprawnionych kobiet w wieku 46–74 lat. Docelowo Ministerstwo Zdrowia planuje wysłanie zaproszeń SMS na mammografię do ponad 1,3 mln kobiet. Powiadomienia w aplikacji mojeIKP mają otrzymać ponad 892 tys. pacjentek. Podobny sposób przypominania zapowiedziano w programie profilaktyki raka szyjki macicy.
Centralna e-rejestracja podpowiada, jakie badanie przysługuje pacjentowi
Od 1 lipca 2026 roku mammografia oraz test HPV HR finansowane przez NFZ są obsługiwane przez centralną e-rejestrację. Pacjentka może samodzielnie wyszukać termin przez Internetowe Konto Pacjenta lub aplikację mojeIKP. Nadal możliwe jest także umówienie badania telefonicznie albo bezpośrednio w placówce – wybrany termin zostanie wówczas zapisany przez placówkę w centralnym systemie.
Po zalogowaniu do IKP pacjentka może wejść w zakładkę „Umów wizytę”. System uwzględnia jej wiek oraz informacje o wykonanych wcześniej badaniach i wskazuje świadczenia, do których może być uprawniona. – Bardzo pomocna jest centralna e-rejestracja, gdzie jest już spersonalizowana oferta. Można się zalogować na Internetowe Konto Pacjenta i poprzez „Umów wizytę” sprawdzić, jakie badania nam przysługują. Jeżeli jestem kobietą po 45. roku życia i nie mam aktualnego badania mammograficznego, to na moim Internetowym Koncie Pacjenta będzie komunikat: „zrób badanie w kierunku raka piersi”. Jeżeli nie mam aktualnego testu HPV bądź cytologii, upłynął mi interwał, będę miała informację: „zrób badanie w kierunku raka szyjki macicy”. To są bardzo ważne elementy, które każdy z nas powinien wykorzystywać – mówi ekspertka.
Nowe rozwiązania skracają drogę od przypomnienia do rejestracji. Nadal jednak pozostaje najważniejszy etap: decyzja osoby uprawnionej, aby wybrać termin i wykonać badanie.
Czytaj także:
Mammografia i test HPV HR w jednym systemie. Jak zapisać się na badanie od 1 lipca?
SMS zamiast ogólnego apelu. Ministerstwo zmienia sposób zapraszania kobiet na badania
Co to oznacza dla pacjenta?
Kobiety objęte programami profilaktyki raka piersi i raka szyjki macicy mogą otrzymać spersonalizowany SMS albo powiadomienie w aplikacji mojeIKP. Brak takiej wiadomości nie oznacza jednak, że badanie nie przysługuje. Uprawnienie można sprawdzić po zalogowaniu na Internetowe Konto Pacjenta lub w mojeIKP, a także bezpośrednio w placówce realizującej program.
Na mammografię i test HPV HR nie jest potrzebne skierowanie. Badanie można umówić przez centralną e-rejestrację, telefonicznie albo osobiście. Jeżeli pacjent ma niepokojące objawy, nie powinien czekać na zaproszenie do programu przesiewowego. Program jest przeznaczony dla osób bez objawów, natomiast wystąpienie dolegliwości wymaga konsultacji lekarskiej i odpowiedniej diagnostyki.
Najczęściej zadawane pytania
Czy do udziału w programie profilaktycznym potrzebne jest skierowanie?
Nie. Skierowanie nie jest wymagane na mammografię w programie profilaktyki raka piersi, test HPV HR w programie profilaktyki raka szyjki macicy ani na kolonoskopię wykonywaną w ramach programu przesiewowego.
Kto może skorzystać z bezpłatnej mammografii?
Program jest przeznaczony przede wszystkim dla kobiet w wieku 45–74 lat, które spełniają kryteria dotyczące czasu od poprzedniego badania. Częstotliwość mammografii może być inna m.in. u kobiet po leczeniu raka piersi lub należących do określonych grup ryzyka.
Dla kogo przeznaczony jest test HPV HR?
Z programu profilaktyki raka szyjki macicy mogą korzystać kobiety w wieku 25–64 lat, jeżeli spełniają kryteria dotyczące czasu, który upłynął od poprzedniego badania.
Czy dodatni wynik testu HPV HR oznacza raka?
Nie. Oznacza wykrycie materiału genetycznego typu HPV o wysokim potencjale onkogennym. Z tego samego wymazu wykonuje się następnie cytologię na podłożu płynnym, a dalsze postępowanie zależy od uzyskanych wyników.
Czy trzeba zapisywać się przez internet?
Nie. Z centralnej e-rejestracji można skorzystać przez IKP lub mojeIKP, ale badanie nadal można umówić telefonicznie albo bezpośrednio w placówce.
Co zrobić, jeśli nie otrzymam SMS-a ani powiadomienia?
Brak wiadomości nie przesądza o braku uprawnienia do programu. Warto sprawdzić dostępne świadczenia na IKP, w aplikacji mojeIKP lub skontaktować się z placówką wykonującą dane badanie.
Czy należy czekać na badanie przesiewowe, jeśli pojawiły się objawy?
Nie. Badania przesiewowe są kierowane do osób bez objawów. Niepokojące dolegliwości wymagają konsultacji z lekarzem i diagnostyki prowadzonej niezależnie od programu profilaktycznego.
Źródło: Materiał agencji Newseria: „Polacy unikają badań przesiewowych. Nowe powiadomienia na koncie pacjenta mają to zmienić”, wypowiedzi Dagmary Mokwy z Narodowego Instytutu Onkologii – PIB; Narodowy Fundusz Zdrowia – programy profilaktyczne; Centrum e-Zdrowia – kampania „Profilaktyka – podaj dalej”; materiały Ministerstwa Zdrowia i portalu Pacjent.gov.pl dotyczące profilaktyki onkologicznej oraz centralnej e-rejestracji.
Test HPV HR i cytologia LBC – na czym polega nowy model profilaktyki raka szyjki macicy?
Profilaktyka raka szyjki macicy: kto może wykonać badanie i jak wygląda dalsza diagnostyka?






























































