W Klinice Chirurgii Dziecięcej UCK Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego wykonano pierwsze dwa zabiegi z wykorzystaniem systemu robotycznego Versius. U dzieci przeprowadzono cholecystektomie, czyli operacje usunięcia pęcherzyka żółciowego. Dla zespołu kliniki to początek pracy z technologią, która w przyszłości może być wykorzystywana także w bardziej złożonych procedurach, m.in. w urologii dziecięcej, chirurgii rekonstrukcyjnej, onkologicznej i klatki piersiowej.
Zanim chirurdzy rozpoczęli operowanie z użyciem Versiusa, przeszli specjalistyczne, wieloetapowe szkolenie na trenażerach. Pierwsze dwa zabiegi są więc przede wszystkim początkiem budowania doświadczenia zespołu w nowej technice, a nie zapowiedzią, że od tej pory każda możliwa operacja będzie wykonywana robotycznie.
Dr hab. Patrycja Sosnowska-Sienkiewicz, kierowniczka Kliniki Chirurgii Dziecięcej UCK WUM, podczas inauguracji nowej technologii zwracała uwagę właśnie na ten aspekt. – Robotyka nie zastępuje wiedzy ani umiejętności chirurga. Poszerza natomiast jego możliwości, wspierając precyzję, ergonomię oraz wykonywanie złożonych procedur małoinwazyjnych – podkreślała. – W chirurgii dziecięcej ma to szczególne znaczenie. Operujemy w niewielkiej przestrzeni, na bardzo delikatnych strukturach, a rezultaty leczenia towarzyszą pacjentom przez całe życie. Dzięki wykorzystaniu systemu robotycznego mamy możliwość dokładnego preparowania delikatnych struktur, precyzyjnego szycia w ograniczonej przestrzeni. Zapewnia on również małe dostępy operacyjne i lepszy efekt kosmetyczny, a także stwarza możliwość ograniczenia bólu i przyspieszenia powrotu do aktywności.
U dziecka każdy milimetr ma znaczenie
Chirurgia dziecięca stawia przed operatorem inne wymagania niż zabiegi wykonywane u dorosłych. Przestrzeń operacyjna jest mniejsza, struktury anatomiczne są delikatne, a precyzja ma szczególne znaczenie. Właśnie w takich warunkach możliwości systemu robotycznego mogą być najbardziej przydatne. Versius ma wspierać chirurga przede wszystkim tam, gdzie potrzebne jest dokładne preparowanie tkanek albo szycie w bardzo ograniczonej przestrzeni. Jednocześnie umożliwia wykonywanie zabiegów przez niewielkie dostępy operacyjne. Zespół WUM wskazuje, że może to oznaczać lepszy efekt kosmetyczny, a także możliwość ograniczenia bólu po operacji i szybszego powrotu dziecka do aktywności. Nie oznacza to jednak, że robot jest automatycznie lepszą metodą w każdej sytuacji. To jedno z najważniejszych zastrzeżeń, które pojawiło się podczas inauguracji programu.
Dr hab. Patrycja Sosnowska-Sienkiewicz podkreślała, że nie każdy zabieg powinien być wykonywany robotycznie. O wyborze metody ma decydować to, co będzie najlepsze dla konkretnego pacjenta. W praktyce robot staje się więc kolejnym narzędziem, z którego chirurg może skorzystać wtedy, gdy rzeczywiście daje ono przewagę w danym rodzaju operacji.
Sam system różni się od klasycznego wyobrażenia dużego robota zajmującego znaczną część bloku operacyjnego. Versius ma budowę modułową. Oznacza to, że podczas zabiegu można wykorzystać tyle ramion, ile rzeczywiście jest potrzebnych. Dla szpitala ważne jest również to, że system może pracować w istniejącej infrastrukturze. Nie ma konieczności specjalnego przebudowywania sali operacyjnej pod jedno urządzenie. Chirurg pracuje przy otwartej konsoli, dzięki czemu zachowuje kontakt wzrokowy z pozostałymi członkami zespołu. Personel nadal ma też dostęp do pacjenta. W chirurgii, gdzie operacja jest pracą całego zespołu, a nie wyłącznie operatora, taki sposób organizacji ma praktyczne znaczenie.
Chirurgia robotowa w Łomży. KPO zwiększa dostęp do nowoczesnego leczenia
Pierwsze były operacje pęcherzyka żółciowego. Co dalej?
Na początek zespół Kliniki Chirurgii Dziecięcej przeprowadził dwie cholecystektomie. Lekarze patrzą jednak na Versiusa znacznie szerzej. Największego potencjału doszukują się przede wszystkim w zabiegach wymagających precyzyjnej rekonstrukcji. Wśród możliwych zastosowań wymieniają urologię dziecięcą, wybrane operacje rekonstrukcyjne, chirurgię jamy brzusznej i klatki piersiowej, a także chirurgię onkologiczną.
Wraz z rozwojem chirurgii robotycznej często pojawia się uproszczenie, że operację „wykonuje robot”. W rzeczywistości system pozostaje narzędziem sterowanym przez chirurga. To lekarz planuje zabieg, podejmuje decyzje i wykonuje kolejne etapy operacji. Nowa technologia nie zastępuje więc doświadczenia zespołu, ale może zwiększyć zakres jego możliwości. Dlatego tak istotnym elementem wdrożenia było wcześniejsze szkolenie chirurgów, a kolejne operacje będą również służyły zdobywaniu doświadczenia i ocenie, w których procedurach zastosowanie robota ma największy sens. W chirurgii dziecięcej pytanie nie brzmi zatem, czy robot może być wykorzystany, ale czy w danym przypadku rzeczywiście będzie najlepszym rozwiązaniem dla dziecka.
Wydarzenie inaugurujące wykorzystanie systemu Versius w Klinice Chirurgii Dziecięcej UCK WUM odbyło się 10 sierpnia 2026 roku. Wzięli w nim udział m.in. dr Michał Buczyński, zastępca dyrektora ds. lecznictwa w DSK UCK WUM, prof. Aleksandra Banaszkiewicz, prodziekan Wydziału Lekarskiego i kierownik Kliniki Gastroenterologii i Żywienia Dzieci UCK WUM, a także Marcin Bruszewski, prezes zarządu firmy Innovaris, dystrybutora systemu Versius.

Źródło: Fot. WUM. Warszawski Uniwersytet Medyczny, „Pierwsze zabiegi z wykorzystaniem systemu robotycznego Versius w Klinice Chirurgii Dziecięcej WUM”, 11 sierpnia 2026 r.
Nowoczesna chirurgia onkologiczna u dzieci. IMiD rozwija metody oszczędzające sprawność




































































