Otyłość, będąca globalnym problemem zdrowotnym, stanowi wyzwanie także dla polskiego systemu ochrony zdrowia. Ekspertka, dr Małgorzata Gałązka-Sobotka dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego w Warszawie, podkreśla braki w diagnostyce otyłości w Polsce oraz konieczność podjęcia skutecznych działań profilaktycznych i terapeutycznych.
Opóźniona diagnostyka i braki systemowe
Według dr Małgorzaty Gałązki-Sobotki, otyłość przez wiele lat nie była adekwatnie diagnozowana ani leczona w Polsce. Mimo że międzynarodowa klasyfikacja chorób dawno uwzględniła otyłość, dopiero niedawno zaczęto zwracać na nią większą uwagę w naszym kraju. Statystyki NFZ wskazują na jedynie 200 tysięcy zdiagnozowanych przypadków, podczas gdy Główny Urząd Statystyczny szacuje liczbę osób otyłych na około 9 milionów.
„Choroba otyłościowa nie istniała w słowniku praktyki medycznej w Polsce przez wiele, wiele lat, choć znajduje się w międzynarodowej klasyfikacji chorób, gdzie ma kod E66. Przez lata nie była też widoczna w systemie ochrony zdrowia w Polsce” – powiedziała dr n. ekon. Małgorzata Gałązka-Sobotka podczas konferencji prasowej zorganizowanej przez Partnerstwo Stop Otyłości w Światowym Dniu Otyłości (4 marca 2025).
Podczas konferencji zorganizowanej przez Partnerstwo Stop Otyłości, dr Gałązka-Sobotka apelowała o większą czujność lekarzy wobec otyłości, porównując ją do podejścia onkologicznego. Podkreślała konieczność rutynowego mierzenia masy ciała, wzrostu i obwodu talii, co umożliwiłoby szybszą identyfikację oraz interwencję w przypadkach zagrożenia otyłością. Mimo istniejących przepisów nakazujących pomiary w POZ, ich egzekwowanie i praktyczne zastosowanie pozostawia wiele do życzenia. Brakuje również systemowych narzędzi wspierających lekarzy rodzinnych we wczesnym wykrywaniu i zarządzaniu otyłością, co często prowadzi do opóźnionego dostępu pacjentów do skutecznych terapii.
„Dopiero od pięciu lat obowiązuje przepis, nakładający na wszystkich świadczeniodawców prowadzących działalność w POZ (podstawowa opieka zdrowotna) obowiązek zważenia i zmierzenia pacjenta oraz przekazania minimum jeden raz w roku informacji o masie ciała i wzroście świadczeniobiorcy do systemu sprawozdawczego NFZ” – tłumaczyła dr Gałązka-Sobotka. Dodała, że NFZ powinien dysponować tymi danymi, bo są to bardzo ważne parametry, które określają kondycję zdrowotną populacji i służą ocenie skuteczności wielu interwencji, które podejmujemy.
„Taki obowiązek prawny jest, funkcjonuje na papierze, ale w praktyce nigdy nie był egzekwowany, zatem nie był wypełniany przez świadczeniodawców” – powiedziała specjalistka. Jak podkreśliła, lekarze powinni być czujni na pojawienie się pierwszych symptomów choroby otyłościowej, a pierwszym objawem wskazującym na ryzyko jej rozwoju jest nadwaga.
Perspektywy i wyzwania
Dr Małgorzata Gałązka-Sobotka podkreślałą, że Polska ma pewne sukcesy w chirurgicznym leczeniu otyłości, ale dostęp do innowacyjnych terapii pozostaje ograniczony dla większości pacjentów. Wzywa do zmiany warunków życia wspierających zdrowe wybory, takie jak preferencyjne opodatkowanie zdrowych produktów i popularyzacja aktywności fizycznej.
„W tej materii jesteśmy w stanie pochwalić się wieloma osiągnięciami, w tym najbardziej innowacyjnym modelem kompleksowego leczenia pacjentów wymagających zabiegu chirurgicznego. Ale to jest tylko pewien odsetek, grupa 5,5 tys. pacjentów, którzy skorzystali z programu od początku jego uruchomienia do marca 2024 r. Dla pacjenta, który nie wymaga operacji, tak naprawdę system ma po części zamknięte drzwi” – zaznaczyła.
„Nie ma wątpliwości, że gdybyśmy nie byli atakowani taką ilością reklam, to pewnie byśmy na wiele pokus żywieniowych mogli skuteczniej odpowiedzieć. Nie ma wątpliwości, że to jest jakiś absurd, że VAT na wodę butelkowaną w Polsce jest dokładnie taki sam, jak na wszystkie napoje gazowane. Nie ma w ogóle wątpliwości, że naszym problemem jest to, że w szkole nie ma edukacji zdrowotnej” – wymieniała specjalistka.
Długofalowy plan redukcji otyłości
Partnerstwo Stop Otyłości proponuje długofalowy plan redukcji otyłości, który nie tylko skupia się na profilaktyce i leczeniu, ale także na edukacji społeczeństwa i profesjonalistów medycznych. Wyzwaniem jest wprowadzenie odpowiednich zmian systemowych i edukacyjnych, które umożliwią skuteczne przeciwdziałanie epidemii otyłości w Polsce.
Ekspertka przypomniała, że Partnerstwo na rzecz Profilaktyki i Leczenia Otyłości (Partnerstwo Stop Otyłości), które zrzesza obecnie ponad 70 organizacji, w tym towarzystw naukowych (jak Polskie Towarzystwo Leczenia Otyłości) i uczelni, organizacji społecznych, organizacji pracodawców i pacjentów, także organizacji biznesowych, wypracowało długofalowy plan redukcji otyłości dla Polski.
„Bardzo mocno akcentujemy w tym planie potrzebę oddzielenia działań związanych z profilaktyką otyłości z działaniami, które będą służyły do zorganizowania skutecznego, bezpiecznego i dostępnego, ale też nowoczesnego, systemu diagnostyki i leczenia” – wyjaśniła Gałązka-Sobotka.
Walka z otyłością wymaga wieloaspektowego podejścia i zaangażowania wszystkich sektorów społecznych. Eksperci podkreślają potrzebę działania na wielu frontach, aby Polska mogła skutecznie zmniejszyć wpływ otyłości na zdrowie publiczne i zapewnić lepsze warunki życia dla przyszłych pokoleń.

Otyłość w Polsce: „Zdrowie zaczyna się od zrozumienia. Zrozumieć otyłość”

Mniejsza masa ciała to mniejsze ryzyko zachorowania na raka
Udostępnij ten artykuł. Podaj źródło: medkurier.pl
Źródło: Nauka w Polsce

































































