Wprowadzenie powszechnego szczepienia przeciw ospie wietrznej w Wielkiej Brytanii od 1 stycznia 2026 r. jest jednym z najważniejszych europejskich sygnałów, że varicella przestaje być traktowana jako „obowiązkowa” i z definicji łagodna infekcja wieku dziecięcego. Brytyjskie rozwiązanie opiera się na szczepionce skojarzonej MMRV, która zastępuje dotychczasową MMR w rutynowym kalendarzu, a dawki są podawane w 12. i 18. miesiącu życia. Równolegle zaplanowano mechanizmy nadrobienia szczepień dla części dzieci do wieku przedszkolnego, aby nie pozostawić dużych roczników bez ochrony w okresie przejściowym.
Kluczowe jest to, że brytyjska decyzja nie wynika z „kosmetycznej” aktualizacji kalendarza, lecz z oceny realnego ciężaru choroby. Ospa wietrzna jest wysoce zakaźna, a typowy przebieg z gorączką i uogólnioną, swędzącą wysypką pęcherzykową bywa dla rodziny doświadczeniem wielodniowej choroby i absencji. Jednocześnie ta sama infekcja, choć w większości przypadków samoograniczająca się, może u części pacjentów prowadzić do powikłań: nadkażeń bakteryjnych skóry, zapalenia płuc czy rzadkich, ale ciężkich powikłań neurologicznych. Właśnie ryzyko ciężkich przebiegów u niemowląt, osób z zaburzeniami odporności, dorosłych oraz kobiet w ciąży jest jednym z argumentów za przeniesieniem ciężaru ochrony z decyzji indywidualnej na poziom populacyjny.
Istotnym elementem brytyjskiego wdrożenia jest też fakt, że do tej pory szczepienie przeciw ospie wietrznej było w praktyce poza zasięgiem wielu rodzin, bo dostęp w modelu prywatnym oznaczał koszt liczony w setkach funtów. Przeniesienie szczepionki do koszyka świadczeń powszechnych porządkuje więc zarówno perspektywę kliniczną, jak i równość dostępu.
Na tym tle polska praktyka wygląda inaczej, choć sama medycyna choroby nie jest „łagodniejsza” ani w Polsce, ani w Europie Środkowej. W Polsce szczepienie przeciw ospie wietrznej jest dostępne, ale w populacji ogólnej pozostaje szczepieniem zalecanym, a więc w większości przypadków finansowanym przez rodziców. Jednocześnie Program Szczepień Ochronnych przewiduje sytuacje, w których szczepienie jest bezpłatne i obowiązkowe, w szczególności u dzieci i młodzieży do 19. roku życia bez odporności w wybranych grupach ryzyka oraz w otoczeniu osób z bardzo wysokim ryzykiem ciężkiego przebiegu, a także w określonych środowiskach narażenia (praktycznie często dotyczy to m.in. dzieci w żłobkach przy spełnieniu warunków formalnych). Ten model jest logiczny z perspektywy „ochrony najbardziej zagrożonych”, ale ma jedną konsekwencję epidemiologiczną: nie buduje równomiernej bariery populacyjnej, więc transmisja w środowiskach dziecięcych nadal pozostaje wysoka, a zachorowanie nadal bywa „standardowym” scenariuszem u większości dzieci.
W praktyce oznacza to również, że decyzja o szczepieniu zdrowego dziecka w Polsce częściej zależy od świadomości i możliwości finansowych rodziny niż od spójnej strategii systemowej. To istotne, bo w chorobach bardzo zakaźnych, szeroko krążących w populacji, indywidualna decyzja rodzica ma ograniczoną zdolność do ochrony grup wrażliwych, jeżeli wyszczepialność pozostaje fragmentaryczna. Z perspektywy klinicznej kluczowe nie jest tylko to, czy „większość przejdzie łagodnie”, ale ile przypadków ciężkich uda się realnie uniknąć, a te przypadki w dużej mierze są nieprzewidywalne na poziomie pojedynczej rodziny, zwłaszcza gdy w otoczeniu pojawia się niemowlę, ciężarna lub osoba z immunosupresją.
Unia Europejska nie daje tu jednej odpowiedzi, bo praktyka szczepień przeciw ospie wietrznej jest mozaiką decyzji historycznych, ekonomicznych i epidemiologicznych. Europejski Portal Informacji o Szczepieniach podkreśla, że szczepienie jest najskuteczniejszą metodą prewencji, ale jednocześnie zaznacza, że włączenie go do kalendarzy dziecięcych dotyczy tylko części państw UE/EOG. Rzeczywiste różnice najlepiej weryfikować w narzędziu ECDC Vaccine Scheduler, które zestawia kalendarze dla poszczególnych krajów i grup wiekowych.
Warto spojrzeć na przykład Niemiec, bo to kraj, który wcześnie wdrożył szczepienia przeciw varicella i obecnie rekomenduje dwudawkowy schemat w wieku poniemowlęcym, z możliwością realizacji także preparatem skojarzonym MMRV. Niemiecka praktyka pokazuje, że przejście od intuicyjnego podejścia „lepiej przechorować” do profilaktyki populacyjnej jest możliwe i opiera się na analizie dowodów, a nie na przekonaniach.
Jednocześnie ECDC w opracowaniach zwraca uwagę, że w Europie przez lata panowała ostrożność wynikająca m.in. z dyskusji o wpływie powszechnych szczepień dzieci na epidemiologię półpaśca. To ważny wątek, bo wirus VZV pozostaje w organizmie i może reaktywować się w późniejszym wieku. Jednak decyzje takie jak brytyjska są podejmowane w realiach, w których systemy zdrowotne dysponują już programami szczepień przeciw półpaścowi dla starszych grup wieku, a bilans korzyści związanych z redukcją zachorowań i powikłań ospy wietrznej u dzieci jest oceniany jako jednoznacznie dodatni.
Od 1 stycznia wszystkie małe dzieci w Wielkiej Brytanii mogą być po raz pierwszy objęte bezpłatnym szczepieniem przeciwko ospie wietrznej (chickenpox) w ramach publicznego systemu ochrony zdrowia NHS. Szczepionka została włączona do kalendarza szczepień dziecięcych w postaci preparatu MMRV, który chroni jednocześnie przed: odrą, świnką, różyczką, ospą wietrzną (varicella). Szczepienie będzie podawane w 12. i 18. miesiącu życia, razem z dotychczasowym szczepieniem MMR. Dzieci do 6. roku życia będą mogły skorzystać z programu uzupełniającego. Do tej pory rodzice w Wielkiej Brytanii musieli ponosić koszt szczepienia prywatnie – nawet do 200 funtów, co ograniczało dostęp do profilaktyki.
Dlaczego ospa wietrzna nie jest „łagodną chorobą dziecięcą”?
Ospa wietrzna jest bardzo zakaźna – aż 90% dzieci poniżej 10. roku życia przechodzi zakażenie.
Choroba zwykle objawia się: swędzącą, pęcherzykową wysypką na całym ciele, gorączką, bólami mięśni, ogólnym złym samopoczuciem.
Dla wielu rodzin oznacza to kilkudniową chorobę dziecka i co najmniej tydzień absencji w żłobku lub przedszkolu.
Ospa wietrzna może mieć poważny, a nawet śmiertelny przebieg, choć zdarza się to rzadko.
Możliwe powikłania ospy wietrznej
Wśród najczęstszych i najgroźniejszych powikłań wymienia się: bakteryjne zakażenia zmian skórnych, zapalenie płuc, zapalenie mózgu (encefalitis), udar mózgu, hospitalizację, a w skrajnych przypadkach – zgon.
Najbardziej narażone grupy to: kobiety w ciąży – ze względu na ryzyko ciężkiego przebiegu choroby u matki oraz powikłań u płodu. a także niemowlęta i dorośli, którzy nie chorowali w dzieciństwie,
Czy ospa wietrzna u dzieci rzeczywiście bywa groźna, skoro „zwykle jest łagodna”?
Tak, zwykle przebiega łagodnie, ale to nie znosi ryzyka powikłań. Klinicznie znaczące są zwłaszcza nadkażenia bakteryjne skóry, zapalenie płuc oraz rzadkie powikłania neurologiczne. Ryzyko ciężkiego przebiegu rośnie u niemowląt, dorosłych, kobiet w ciąży i osób z obniżoną odpornością.
Jak wygląda nowy program w Wielkiej Brytanii od 2026 roku?
Od 1 stycznia 2026 r. dzieci otrzymują rutynowo szczepionkę MMRV w 12. i 18. miesiącu życia, a przewidziano również rozwiązania „catch-up” dla części dzieci w wieku przedszkolnym w okresie przejściowym.
Czy w Polsce szczepienie przeciw ospie wietrznej jest obowiązkowe?
Nie w całej populacji. Jest zalecane dla większości dzieci i dorosłych bez odporności, natomiast bezpłatne i obowiązkowe dotyczy wybranych grup, m.in. pacjentów z wysokim ryzykiem ciężkiego przebiegu i ich otoczenia oraz określonych środowisk narażenia.
Od jakiego wieku w Polsce można szczepić dziecko przeciw ospie wietrznej?
Szczepionka jest zarejestrowana od 9. miesiąca życia, a w praktyce najczęściej planuje się ją po ukończeniu 12. miesiąca, zgodnie z zaleceniami i logistyką pozostałych szczepień.
Jak sprawdzić, które kraje UE prowadzą powszechne szczepienia przeciw varicella, a które tylko selektywne?
Najbardziej wiarygodnym narzędziem porównawczym jest ECDC Vaccine Scheduler, który prezentuje kalendarze szczepień poszczególnych krajów UE/EOG według wieku i rodzaju szczepienia.



































































