Od 1 maja 2025 roku w Polsce rusza nowy program profilaktyczny „Moje Zdrowie”, który obejmie wszystkich obywateli od 20. roku życia. Jego celem jest wcześniejsze wykrywanie chorób, zwiększenie dostępności badań oraz uproszczenie obiegu dokumentacji medycznej.
Nowoczesne podejście do profilaktyki zdrowotnej
Minister zdrowia Izabela Leszczyna podkreśla, że priorytetem nowego programu jest zapobieganie, a nie tylko leczenie. – Marzeniem każdego ministra zdrowia jest w większym stopniu zapobiegać niż leczyć. To, co jest dla mnie ważne i co ma się wydarzyć w tym roku w kontekście długofalowej polityki zdrowotnej w Polsce i kształtowania systemu ochrony zdrowia, to start programu Moje Zdrowie – powiedziała w wywiadzie dla Rzeczpospolitej minister zdrowia Izabela Leszczyna.
Każda osoba po ukończeniu 20. roku życia co kilka lat będzie przechodzić bilans zdrowia, który dostosuje zakres badań do wieku i indywidualnych czynników ryzyka. Proces rozpocznie się od wypełnienia ankiety zdrowotnej – dostępnej w Internetowym Koncie Pacjenta (IKP) lub w placówkach POZ z pomocą pielęgniarki.
Więcej badań, lepsza diagnostyka
Na podstawie ankiety pacjenci otrzymają indywidualnie dobrany zestaw badań diagnostycznych, który będzie szerszy niż w dotychczasowym programie Profilaktyka 40+. Wyniki badań trafią bezpośrednio do lekarza rodzinnego, który zdecyduje o dalszych krokach:
✔ Dodatkowej diagnostyce lub leczeniu, jeśli wyniki wskazują na problemy zdrowotne.
✔ Indywidualnym planie profilaktycznym, obejmującym np. edukację zdrowotną, szczepienia, cytologię, mammografię czy kolonoskopię.
✔ Wizycie kontrolnej lub kontakcie SMS, jeśli wyniki badań nie budzą niepokoju.
Koniec z papierowymi wynikami
Jednym z kluczowych założeń programu jest integracja danych zdrowotnych. Wszystkie wyniki badań będą automatycznie przesyłane do IKP, co oznacza, że pacjenci nie będą już musieli nosić papierowych wyników ani wielokrotnie powtarzać tych samych badań. Ministerstwo przekonuje, że będzie to ogromna zmiana, która usprawni diagnostykę i pozwoli lekarzom podejmować decyzje na podstawie pełnej historii zdrowotnej pacjenta.
Częstsze badania dla starszych pacjentów
Program „Moje Zdrowie” został zaprojektowany tak, by dostosować częstotliwość badań do wieku i potrzeb pacjenta. – Im jesteśmy starsi, tym bilans zdrowotny będzie częstszy. Nie chodzi jednak o to, by pacjenci byli badani tylko od bilansu do bilansu. Jeśli wyniki wskażą nieprawidłowości, lekarz wdroży indywidualny plan dalszej diagnostyki i leczenia – podsumowuje dla Rzeczpospolitej minister Leszczyna.
Nowy program ma być wdrażany stopniowo, a jego pełna funkcjonalność będzie rozwijana etapami. Jednak już teraz wiadomo, że „Moje Zdrowie” może znacząco poprawić wczesne wykrywanie chorób i efektywność całego systemu ochrony zdrowia w Polsce.

System profilaktyki, diagnostyki i leczenia nowotworów u kobiet – wyzwania i kierunki zmian













![Otyłość pod nadzorem medycyny. System, terapia i realne koszty zdrowotne [WIDEO]](https://medkurier.pl/wp-content/uploads/2026/03/Terapia-farmakoterapia-i-wsparcie-w-leczeniu-przewleklej-choroby-metabolicznej-360x180.png)





















































Program „Moje Zdrowie” to świetna inicjatywa, która pomoże wczesniej wykrywać choroby i poprawić dostępność do badań. Dzięki temu, że obejmie wszystkich obywateli od 20. roku życia, będziemy mogli skuteczniej dbać o zdrowie i szybciej reagować na ewentualne problemy zdrowotne. Super, tylko kto zmusi tych 20-parolatków do zgłoszenia się na badania?? Jakiś przymus? Bo inaczej nie wypali ten pomysł
Zmusi? My CZEKAMY na takie badania, bo lekarze rodzinni nie chcą nas na nie kierować!! „Za młoda jest pani”, „w pani wieku to bez sensu”, „zrobimy je po 40, teraz to widać że pani młoda i zdrowa”.