Jakość opieki okołoporodowej w Polsce stopniowo się poprawia, jednak w wielu placówkach nadal występują nieprawidłowości dotyczące zarówno organizacji świadczeń, jak i przestrzegania praw pacjentek. Najnowsza kontrola Najwyższej Izby Kontroli pokazuje, że mimo zmian legislacyjnych i nowych rozwiązań finansowych wiele problemów pozostaje nierozwiązanych. Dotyczy to między innymi dostępności znieczulenia podczas porodu, wysokiego odsetka cięć cesarskich, jakości dokumentacji medycznej oraz organizacji opieki nad kobietą i noworodkiem po porodzie.
Opieka okołoporodowa pod lupą kontrolerów
Kontrola NIK objęła lata 2022–2025 oraz Ministerstwo Zdrowia, 14 szpitali prowadzących oddziały ginekologiczno-położnicze i neonatologiczne, a także dziewięć poradni ginekologiczno-położniczych wraz z położnymi podstawowej opieki zdrowotnej.
Izba podkreśla, że stwierdzone nieprawidłowości nie miały istotnego wpływu na bezpieczeństwo kobiet i noworodków. Jednocześnie praktycznie we wszystkich skontrolowanych podmiotach wykryto uchybienia świadczące o niespójnym przestrzeganiu obowiązujących standardów organizacyjnych opieki okołoporodowej.
Raport wskazuje, że opieka nad kobietą nie kończy się na samym porodzie. Obejmuje cały okres ciąży, poród, sześciotygodniowy połóg oraz opiekę nad noworodkiem. To właśnie jakość organizacji wszystkich tych etapów wpływa zarówno na bezpieczeństwo medyczne, jak i doświadczenia kobiet związane z narodzinami dziecka.
Coraz więcej zmian systemowych
Kontrola odnotowała działania podejmowane przez Ministerstwo Zdrowia w celu poprawy jakości opieki. W maju 2026 r. weszła w życie nowelizacja standardu opieki okołoporodowej, która rozszerzyła zakres profilaktyki i diagnostyki kobiet w ciąży, wprowadziła obowiązek umożliwienia ciężarnym wcześniejszego zapoznania się z miejscem porodu oraz doprecyzowała zasady przygotowania planu porodu. Większy nacisk położono również na wsparcie laktacyjne oraz dostosowanie placówek do potrzeb kobiet z niepełnosprawnościami i innych pacjentek wymagających szczególnego wsparcia.
Pozytywnie oceniono także uruchomienie programów poprawiających dostępność świadczeń dla kobiet ze szczególnymi potrzebami, rozwój rozwiązań telemedycznych dla ciężarnych mieszkających z dala od dużych ośrodków oraz działania związane z poprawą dostępności badań prenatalnych i leczenia wewnątrzmacicznego.
Jednocześnie NIK zwraca uwagę, że część zaplanowanych działań edukacyjnych nie została wykonana zgodnie z harmonogramem. Opóźnienia dotyczyły między innymi kampanii promujących karmienie piersią oraz materiałów edukacyjnych dla kobiet w ciąży. Ministerstwo zrezygnowało również z wdrożenia ogólnopolskiej ankiety oceniającej doświadczenia pacjentek związane z opieką okołoporodową, co – zdaniem kontrolerów – ogranicza możliwość monitorowania jakości świadczeń z perspektywy samych kobiet.
Znieczulenie nadal zależy od miejsca zamieszkania
Jednym z najważniejszych problemów pozostaje nierówny dostęp do znieczulenia zewnątrzoponowego podczas porodu.
Choć po wprowadzeniu nowych mechanizmów finansowania odsetek porodów naturalnych ze znieczuleniem wzrósł do ponad jednej czwartej wszystkich porodów drogami natury, różnice pomiędzy regionami pozostają bardzo duże. W części województw znieczulenie stosowane jest podczas ponad połowy porodów naturalnych, podczas gdy w innych korzysta z niego mniej niż jedna na dziesięć rodzących.
Kontrola wykazała również, że w sześciu spośród skontrolowanych szpitali kobiety nie miały dostępu do znieczulenia zewnątrzoponowego, mimo iż świadczenie jest finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
Cesarskie cięcia nadal znacznie powyżej zaleceń
NIK zwraca uwagę na utrzymujący się bardzo wysoki odsetek porodów zakończonych cięciem cesarskim. W 2023 r. stanowiły one 48% wszystkich porodów, a w części kontrolowanych szpitali przekraczały nawet 60%.
Kontrolerzy przypominają, że zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia cięcie cesarskie przynosi największe korzyści zdrowotne wtedy, gdy wykonywane jest z uzasadnionych wskazań medycznych. Dlatego wskazują na potrzebę prowadzenia szerokiej edukacji kobiet dotyczącej zarówno korzyści, jak i ryzyka związanego z operacyjnym zakończeniem ciąży.
Prawa pacjentek nie zawsze są respektowane
Jednym z najbardziej krytycznych elementów raportu są ustalenia dotyczące przestrzegania praw kobiet rodzących.
W wielu szpitalach wykonywano nacięcia krocza lub przebicie pęcherza płodowego bez odpowiednio udokumentowanej zgody pacjentki oraz bez właściwego uzasadnienia medycznego. W części placówek kobietom zgłaszającym się bez przygotowanego planu porodu nie proponowano jego sporządzenia już po przyjęciu do szpitala.
Kontrola wykazała także przypadki skracania obowiązkowego dwugodzinnego kontaktu „skóra do skóry” pomiędzy matką a noworodkiem bezpośrednio po porodzie oraz nieprawidłowości w dokumentowaniu tego elementu opieki.
Organizacja pracy budzi poważne zastrzeżenia
Raport wskazuje również na problemy organizacyjne wpływające na bezpieczeństwo pracy personelu.
We wszystkich kontrolowanych szpitalach lekarze zatrudnieni na podstawie umów cywilnoprawnych pełnili dyżury przekraczające 24 godziny. Łącznie odnotowano 719 takich przypadków, a rekordowe dyżury trwały nawet 96 godzin. Jednocześnie u lekarzy zatrudnionych na etatach nie zawsze przestrzegano obowiązkowych okresów odpoczynku wynikających z przepisów prawa pracy.
Niepokój NIK budzi także jakość prowadzenia dokumentacji medycznej. Nieprawidłowości stwierdzono we wszystkich kontrolowanych szpitalach. Dotyczyły one między innymi kart obserwacji porodu, dokumentowania procedur oraz monitorowania obowiązkowych wskaźników jakości opieki okołoporodowej.
Odpłatne świadczenia finansowane przez NFZ
Kontrolerzy zwrócili uwagę na praktyki mogące prowadzić do podwójnego finansowania świadczeń.
W części szpitali pacjentki mogły odpłatnie wykupić indywidualną opiekę położnej lub dodatkową opiekę pielęgnacyjną. Problem polegał na tym, że zakres tych usług obejmował również czynności medyczne finansowane już w ramach kontraktu z NFZ, między innymi prowadzenie porodu, monitorowanie jego przebiegu czy wykonywanie procedur medycznych.
Zdaniem NIK może to naruszać zasadę równego dostępu do świadczeń finansowanych ze środków publicznych. Izba rekomenduje doprecyzowanie przepisów regulujących zakres dodatkowej opieki pielęgnacyjnej oraz wyeliminowanie ryzyka podwójnego finansowania tych samych świadczeń.
Problemy zaczynają się jeszcze przed porodem
Nieprawidłowości dotyczyły również ambulatoryjnej opieki nad kobietami w ciąży.
W większości kontrolowanych poradni nie realizowano pełnego zakresu badań przewidzianych standardem opieki okołoporodowej. Często brakowało oceny ryzyka depresji, badania piersi, pomiarów podstawowych parametrów zdrowotnych czy dokumentacji planu opieki przedporodowej.
Problemy występowały także po porodzie. Wizyty patronażowe położnych nie zawsze odbywały się w wymaganych terminach, a dokumentacja opieki domowej często była niekompletna i nie zawierała informacji dotyczących stanu psychicznego matki, ryzyka depresji poporodowej czy oceny zdrowia noworodka.
NIK wskazuje kierunek zmian
Najwyższa Izba Kontroli podkreśla, że poprawa jakości opieki okołoporodowej wymaga dalszych zmian systemowych. Wśród najważniejszych rekomendacji znalazło się wprowadzenie jednolitego wzoru karty przebiegu ciąży, ujednolicenie przepisów dotyczących wizyt patronażowych położnych oraz wyeliminowanie sytuacji, w których pacjentki ponoszą dodatkowe koszty za świadczenia finansowane przez NFZ.
Jakie problemy wskazano najczęściej?
Najczęściej dotyczyły one ograniczonego dostępu do znieczulenia zewnątrzoponowego, wysokiego odsetka cesarskich cięć, nieprzestrzegania praw pacjentek, błędów w dokumentacji oraz organizacji pracy personelu.
Czy poprawia się dostępność znieczulenia podczas porodu?
Tak. Po zmianie zasad finansowania wzrósł odsetek porodów naturalnych ze znieczuleniem zewnątrzoponowym, jednak utrzymują się znaczne różnice między województwami.
Dlaczego NIK krytykuje odpłatną opiekę położnych?
Ponieważ w części placówek opłaty dotyczyły świadczeń, które powinny być finansowane przez NFZ, co może prowadzić do podwójnego finansowania i naruszać zasadę równego dostępu do opieki.
Jakie zmiany rekomenduje NIK?
Między innymi wprowadzenie jednolitej karty przebiegu ciąży, doprecyzowanie zasad wizyt patronażowych położnych oraz wyeliminowanie podwójnego finansowania świadczeń.
Źródło: Raport Najwyższej Izby Kontroli „Za drzwiami porodówki – NIK o opiece okołoporodowej w Polsce”, opublikowany 22 czerwca 2026 r.






























































