Polska młodzież wapuje na potęgę. Większość sprzedawców nie przestrzega zakazu sprzedaży e-papierosów osobom do 18. roku życia i brak jest nad tym systemowej kontroli. Ministerstwo Zdrowia zapowiadało, że do wakacji wprowadzi całkowity zakaz ich sprzedaży. Obietnice nie zostały zrealizowane.
16-letni Bartek sprawdził, czy będzie miał kłopot z zakupem e-papierosów. Przypomnijmy, oficjalnie obowiązuje zakaz sprzedaży takich wyrobów osobom poniżej 18. roku życia. Chłopak odwiedził kioski i stoiska w centrum Warszawy przy tzw. patelni (najbliższa okolica Pałacu Kultury i Nauki) oraz w pobliżu adresu Miodowa 17, gdzie ma swoją siedzibę Ministerstwo Zdrowia.
Bartek prosił o smakowe jednorazówki różnych marek. Sporadycznie zdarzało się, że sprzedawca zapytał go o dowód potwierdzający pełnoletność. W ciągu kwadransa nastolatek kupił kilkanaście e-papierosów jednorazowych.
Warto wiedzieć, że jeden jednorazowy e-papieros to 2 ml płynu i odpowiada trzem paczkom zwykłych papierosów (w paczce jest ich 20).
E-papierosy prawdziwą plagą wśród młodzieży
– E-papierosy jednorazowego użytku o słodkich, deserowych lub owocowych smakach, które ładnie pachną i dobrze smakują, prawie całkowicie zastąpiły tradycyjne papierosy w wyborach polskich nastolatków. Nie śmierdzą jak klasyczne papierosowy, mają nowoczesne i kolorowe opakowania, a na dodatek są łatwo dostępne w sklepach spożywczych, na stacjach benzynowych, czy w specjalnych sklepach dla wapujących – mówi Rafał Molenda ze Stowarzyszenia Walki z Rakiem Płuca Oddział Szczecin.
Do codziennego używania nowych wyrobów zawierających nikotynę przyznaje się co trzeci polski 16-, 17-latek. Wapuje 8 na 10 uczniów szkół średnich. Uczniowie wapujący e-papierosy najczęściej wybierają te o smakach owoców lub słodyczy. 6 na 10 (58 proc.) nastolatków wymienia e-papierosy jako pierwszy w życiu wyrób z nikotyną. Papierosy tradycyjne pali ok. 24 proc. uczniów szkół średnich, a podgrzewaczy tytoniu używa ok. 7 proc. To wyniki ankietowego badania młodzieży na grupie 1000 16- i 17-latków z całej Polski. Badanie zrealizowała firma badawczo-analityczna IQS Think Forward na zlecenie Instytutu Zdrowia i Demokracji, przy opracowaniu merytorycznym Polskiego Towarzystwa Postępów Medycyny – Medycyna XXI w.
Polski rynek zalewają słodkie, jednorazowe e-papierosy z Chin – ostrzega Instytut Prognoz i Analiz Gospodarczych (IPAG). Tylko w 2023 r. sprzedano ich w naszym kraju ok. 100 mln. W 2022 r. było to ok. 32,3 mln sztuk. Tak więc wzrost rok do roku wyniósł ponad 200 proc. Światowa Organizacja Zdrowia wymienia Polskę wśród pięciu europejskich krajów z najwyższym odsetkiem nieletnich osób stosujących papierosy i inne wyroby nikotynowe.
Brak kontroli nad przestrzeganiem przepisów
W naszym kraju, przynajmniej na papierze, obowiązuje zakaz sprzedaży wyrobów tytoniowych, papierosów elektronicznych lub pojemników zapasowych z płynem nikotynowym osobom do 18. roku życia. Tyle tylko, że nie jest przestrzegany.
– W 2021 r. przeprowadziliśmy z biurem WHO w Polsce badanie dotyczące przestrzegania zakazu reklamy i promocji wyrobów tytoniowych w warszawskich punktach sprzedaży. Poszliśmy do ponad 120 sklepów wyłonionych zgodnie z metodologia badania i sprawdziliśmy, czy zapisy o zakazie promocji i reklamy są przestrzegane. W ponad 78 proc. odwiedzonych punktów stwierdziliśmy różnego rodzaju naruszenia. W takiej sytuacji, jeżeli coś jest promowane, jeżeli jest zakazane, ale jednocześnie dostępne, jeśli do tego jest atrakcyjne wizualnie, smakowo, to trudno, żeby nie było popularne wśród młodych ludzi. Myślę, że jest wiele do zrobienia odnośnie szczelności przepisów i kontroli ich przestrzegania – ocenia dr hab. n. med. Paweł Koczkodaj z Zakładu Epidemiologii i Prewencji Nowotworów w Narodowym Instytucie Onkologii-Państwowym Instytucie Badawczym w Warszawie.

Jesienią całkowity zakaz sprzedaży jednorazowych e-papierosów – zapowiada minister Izabela Leszczyna
Obiecanki resortu zdrowia
Eksperci rekomendują pilne wprowadzenie zakazu sprzedaży smakowych e-papierosów, bo one najbardziej przyciągają nieletnich oraz sprzyjają uzależnieniu się młodych ludzi od nikotyny, a także mogą być w przyszłości źródłem bardzo dużych problemów zdrowotnych dla osób ich używających.
Ministerstwo Zdrowia dobrze zna skalę e-papierosowej epidemii w polskich szkołach. Minister zdrowia Izabela Leszczyna publicznie nazwała e-papierosy jednorazowe prawdziwą plagą wśród polskich nastolatków i już w lutym 2024 r. zapowiadała, że resort jeszcze przed tegorocznymi wakacjami rozprawi się z ta plagą wprowadzając zakaz sprzedaży e-papierosów.
– Mam projekt ustawy gotowy i w przyszłym tygodniu będę rozmawiała na ten temat w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Jestem po wszystkich konsultacjach, analizach z ekspertami, przede wszystkim z lekarzami. Jestem przekonana, że zdążymy z ustawą, która zabezpieczy dzieciaki. Mam nadzieję, że do wakacji uda się zabezpieczyć dzieci i młodzież do 18. roku życia” – powiedziała szefowa resortu zdrowia pod koniec maja 2024 r.
Zakaz jednak nie został wprowadzony przed wakacjami. Teraz jest mowa, że Ministerstwo Zdrowia zamierza go wprowadzić na jesieni.
Dotąd 33 kraje zakazały sprzedaży e-papierosów, a 87 ma kompleksowe rozwiązania ustawodawcze w tej kwestii.
*** Bohater tekstu, 16-letni Bartek, kupował e-papierosy będąc aktorem w prowokacji dziennikarskiej zorganizowanej przez portalparentingowy.pl.
Sprzedaż jednorazowych e-papierosów będzie zakazana
Wzrost sprzedaży jednorazowych, smakowych e-papierosów w Polsce poważnym wyzwaniem zdrowotnym

































































