Agoniści receptora GLP-1 są stosowani przede wszystkim w leczeniu cukrzycy typu 2 i otyłości. Coraz więcej danych wskazuje jednak, że ich działanie może wykraczać poza kontrolę glikemii i redukcję masy ciała. Naukowcy z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu przeanalizowali możliwość wykorzystania tej grupy leków w dermatologii, między innymi u pacjentów z łuszczycą, atopowym zapaleniem skóry, trądzikiem odwróconym oraz przewlekłymi ranami.
Przegląd naukowy „GLP-1 Receptor Agonists in Chronic Inflammatory Skin Diseases: Immunometabolic Mechanisms and Translational Perspectives” został opublikowany w 2026 roku na łamach czasopisma „Pharmaceutics”. Jego autorzy podsumowali dostępną wiedzę dotyczącą wpływu agonistów receptora GLP-1 na mechanizmy metaboliczne, odpornościowe i regeneracyjne uczestniczące w rozwoju przewlekłych chorób skóry. Jednocześnie podkreślili, że obecne wyniki są obiecujące, ale nie pozwalają jeszcze traktować tych leków jako alternatywy dla standardowych terapii dermatologicznych.
Poprawa skóry zauważona podczas leczenia cukrzycy i otyłości
Zainteresowanie dermatologów lekami z grupy agonistów receptora GLP-1 rozpoczęło się od obserwacji pacjentów przyjmujących je z powodu zaburzeń metabolicznych. U części chorych poprawie kontroli cukrzycy i zmniejszeniu masy ciała towarzyszyło złagodzenie zmian skórnych, zwłaszcza zmian związanych z łuszczycą.
„Początkowo były to pojedyncze obserwacje kliniczne dotyczące pacjentów z łuszczycą. Z czasem zaczęto zastanawiać się, czy za tym efektem mogą stać konkretne mechanizmy biologiczne, a nie tylko poprawa ogólnego stanu zdrowia związana z redukcją masy ciała” – wyjaśniła dr Małgorzata Ponikowska z Uniwersyteckiego Centrum Dermatologii Ogólnej i Onkologicznej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.
Istotne okazały się badania wskazujące, że receptory GLP-1 występują nie tylko w trzustce i przewodzie pokarmowym. Znajdują się również na komórkach układu odpornościowego, co otworzyło możliwość bezpośredniego oddziaływania leków na procesy zapalne. Agoniści receptora GLP-1 mogą więc wpływać na choroby skóry zarówno pośrednio – poprzez redukcję masy ciała i poprawę parametrów metabolicznych – jak i bezpośrednio, poprzez modulowanie odpowiedzi immunologicznej.
Wspólnym elementem chorób jest przewlekły stan zapalny
Łuszczyca, atopowe zapalenie skóry i trądzik odwrócony różnią się obrazem klinicznym, lokalizacją zmian oraz przebiegiem. Łączy je jednak utrzymująca się aktywacja układu odpornościowego. Przewlekły stan zapalny podtrzymuje rozwój zmian chorobowych, wpływa na uszkodzenie tkanek i może oddziaływać na cały organizm.
Zebrane przez autorów dane wskazują, że agoniści receptora GLP-1 mogą modyfikować aktywność makrofagów, neutrofili i limfocytów T. Opisywano także ich wpływ na ograniczenie wydzielania cytokin prozapalnych, w tym TNF-α, IL-6 i IL-17. Są to cząsteczki uczestniczące w rozwoju odpowiedzi zapalnej i odgrywające istotną rolę między innymi w patogenezie łuszczycy.
„Najbardziej obiecujące wydaje się właśnie działanie przeciwzapalne tych leków. Coraz więcej danych pokazuje, że mogą one modulować odpowiedź immunologiczną, a nie jedynie wpływać na metabolizm. To szczególnie interesujące w chorobach, w których przewlekły stan zapalny jest głównym czynnikiem napędzającym proces chorobowy” – wskazała dr Ponikowska.
Z punktu widzenia przyszłych zastosowań klinicznych znaczenie może mieć połączenie efektów metabolicznych i immunologicznych. Wielu pacjentów z przewlekłymi chorobami zapalnymi skóry ma bowiem również otyłość, insulinooporność, cukrzycę typu 2 lub zwiększone ryzyko chorób sercowo-naczyniowych.
Najwięcej danych dotyczy łuszczycy
Łuszczyca występuje u około 2–3 proc. populacji i coraz częściej jest traktowana jako choroba ogólnoustrojowa, a nie wyłącznie problem dotyczący skóry. U chorych częściej rozpoznaje się zaburzenia metaboliczne i schorzenia układu sercowo-naczyniowego. Z tego powodu agoniści receptora GLP-1 mogą być szczególnie interesujący w grupie pacjentów, u których łuszczyca współistnieje z otyłością lub cukrzycą typu 2.
W publikacjach analizowanych przez wrocławskich badaczy opisywano poprawę wskaźników nasilenia łuszczycy u pacjentów przyjmujących liraglutyd lub semaglutyd. Nie można jednak jednoznacznie rozstrzygnąć, jaka część obserwowanej poprawy była następstwem bezpośredniego działania przeciwzapalnego, a jaka wynikała ze zmniejszenia masy ciała i poprawy parametrów metabolicznych.
To ważne ograniczenie, ponieważ znaczna część dostępnych danych pochodzi z opisów pojedynczych przypadków, niewielkich badań lub obserwacji pacjentów, którzy otrzymywali leki GLP-1 z powodów innych niż choroba skóry. W przeglądach dotyczących dermatologicznego zastosowania tej grupy leków autorzy konsekwentnie wskazują na potrzebę przeprowadzenia większych, kontrolowanych badań klinicznych.
Atopowe zapalenie skóry i trądzik odwrócony
Kolejnym analizowanym kierunkiem jest atopowe zapalenie skóry. Choroba wiąże się zarówno z nieprawidłową odpowiedzią immunologiczną, jak i zaburzeniem funkcji bariery skórnej. Badania eksperymentalne sugerują, że agoniści receptora GLP-1 mogą wpływać na procesy podtrzymujące zapalenie oraz wspierać regenerację uszkodzonych tkanek. Dane kliniczne dotyczące pacjentów z atopowym zapaleniem skóry pozostają jednak ograniczone.
Potencjalne korzyści analizowane są także w trądziku odwróconym, określanym również jako hidradenitis suppurativa. Jest to przewlekła choroba zapalna, w której bolesne guzki, ropnie i przetoki pojawiają się najczęściej w okolicach pach, pachwin i fałdów skórnych. Otyłość i zaburzenia metaboliczne mogą współwystępować z tym schorzeniem i wpływać na jego przebieg. Dostępne publikacje wskazują na możliwość złagodzenia objawów u części pacjentów leczonych agonistami GLP-1, ale także w tym przypadku baza dowodowa nie jest jeszcze wystarczająca do formułowania jednoznacznych zaleceń terapeutycznych.
Możliwy wpływ na gojenie przewlekłych ran
Działanie agonistów receptora GLP-1 może obejmować nie tylko ograniczanie zapalenia. Autorzy przeglądu zwrócili uwagę na ich potencjalny wpływ na procesy naprawcze zachodzące w skórze. W badaniach obserwowano poprawę funkcjonowania śródbłonka naczyń krwionośnych, lepsze ukrwienie tkanek oraz mechanizmy sprzyjające gojeniu ran. Opisywano między innymi wpływ na migrację keratynocytów, funkcjonowanie fibroblastów i mikrokrążenie.
„Coraz częściej mówi się o tym, że działanie tych leków może obejmować również wspieranie procesów regeneracyjnych. To szczególnie ważne w przypadku pacjentów z cukrzycą, u których przewlekłe rany stanowią poważny problem kliniczny” – podkreśliła dr Ponikowska.
Zastosowanie w leczeniu ran i owrzodzeń byłoby szczególnie istotne u chorych z cukrzycą, u których zaburzenia mikrokrążenia, neuropatia i przewlekły stan zapalny mogą utrudniać regenerację tkanek. Na obecnym etapie jest to jednak przede wszystkim kierunek dalszych badań, a nie potwierdzone wskazanie do stosowania leków GLP-1.
Otyłość w Polsce: leczenie, koszty i wyzwania dla systemu ochrony zdrowia – WIDEO
Potencjalne leczenie wspomagające, a nie zamiennik terapii dermatologicznej
Autorzy przeglądu zachowują ostrożność w ocenie znaczenia klinicznego dotychczasowych obserwacji. Agoniści receptora GLP-1 nie powinni być obecnie traktowani jako zamiennik leków stosowanych w łuszczycy, atopowym zapaleniu skóry czy innych przewlekłych dermatozach zapalnych.
Ich potencjalna rola mogłaby polegać na uzupełnianiu leczenia, szczególnie u pacjentów, u których choroba skóry współistnieje z otyłością lub cukrzycą. Takie zastosowanie wymaga jednak dalszych badań określających skuteczność, bezpieczeństwo, właściwe dawkowanie i grupy pacjentów, które mogą odnieść największą korzyść.
„Dziś wiemy, że łuszczyca czy atopowe zapalenie skóry nie są wyłącznie chorobami skóry. Towarzyszący im przewlekły stan zapalny może wpływać na funkcjonowanie całego organizmu i zwiększać ryzyko rozwoju innych schorzeń, zwłaszcza metabolicznych i sercowo-naczyniowych” – podsumowała dr Ponikowska.
Dostępne dane wzmacniają tym samym znaczenie całościowego podejścia do pacjenta. W leczeniu przewlekłych chorób skóry istotna jest nie tylko ocena zmian dermatologicznych, lecz także masy ciała, gospodarki węglowodanowej, profilu metabolicznego i chorób współistniejących.
Co to oznacza dla pacjenta?
Pacjenci z łuszczycą, atopowym zapaleniem skóry, trądzikiem odwróconym lub przewlekłymi ranami nie powinni samodzielnie rozpoczynać leczenia semaglutydem, liraglutydem ani innym agonistą receptora GLP-1 w celu poprawy stanu skóry. Leki te mają określone wskazania, przeciwwskazania i działania niepożądane, a o ich zastosowaniu powinien decydować lekarz.
Obecne wyniki nie oznaczają również, że agoniści GLP-1 mogą zastąpić leczenie miejscowe, leki biologiczne, terapie ogólnoustrojowe lub inne metody zalecane przez dermatologa. Mogą natomiast w przyszłości okazać się szczególnie wartościowe u części pacjentów z jednoczesną chorobą zapalną skóry, otyłością lub cukrzycą typu 2.
Dla pacjenta ważnym wnioskiem jest potrzeba kompleksowej kontroli zdrowia. Przewlekła choroba skóry może współistnieć z zaburzeniami metabolicznymi i zwiększonym ryzykiem sercowo-naczyniowym, dlatego warto omawiać z lekarzem nie tylko stan skóry, ale również masę ciała, poziom glukozy, ciśnienie tętnicze i wyniki badań metabolicznych.
Choroba otyłościowa jako choroba przewlekła. Jak ją kontrolować i skutecznie leczyć?
Czy semaglutyd leczy łuszczycę?
Semaglutyd nie jest obecnie standardowym lekiem dermatologicznym przeznaczonym do leczenia łuszczycy. U części pacjentów przyjmujących go z powodu cukrzycy lub otyłości obserwowano poprawę zmian skórnych, ale nie wiadomo jeszcze, w jakim stopniu wynikała ona z działania przeciwzapalnego, a w jakim z redukcji masy ciała i poprawy metabolizmu.
Czy leki GLP-1 można stosować w atopowym zapaleniu skóry?
Nie ma obecnie podstaw, aby rutynowo stosować agonistów receptora GLP-1 jako leczenie atopowego zapalenia skóry. Badania eksperymentalne są obiecujące, jednak dane kliniczne pozostają ograniczone.
Dlaczego leki na cukrzycę mogą wpływać na choroby skóry?
Receptory GLP-1 występują także na komórkach układu odpornościowego. Leki mogą więc wpływać na aktywność komórek uczestniczących w zapaleniu i ograniczać wydzielanie niektórych cytokin prozapalnych. Dodatkowo poprawiają parametry metaboliczne i pomagają zmniejszać masę ciała, co może mieć znaczenie w chorobach skóry współistniejących z otyłością.
Czy agoniści GLP-1 mogą przyspieszać gojenie ran?
Badania eksperymentalne i obserwacyjne wskazują, że mogą poprawiać ukrwienie tkanek oraz wspierać niektóre procesy regeneracyjne. Nie jest to jednak obecnie samodzielne, zatwierdzone leczenie przewlekłych ran.
Czy pacjent z łuszczycą i otyłością może otrzymać lek GLP-1?
Lek może zostać zalecony, jeśli pacjent spełnia medyczne kryteria leczenia otyłości lub cukrzycy typu 2. Sama łuszczyca nie jest obecnie wystarczającym wskazaniem. Decyzja wymaga indywidualnej oceny lekarskiej.
Czy można odstawić dotychczasowe leczenie dermatologiczne po rozpoczęciu terapii GLP-1?
Nie. Nie należy odstawiać ani zmieniać leczenia zaleconego przez dermatologa bez konsultacji. Agoniści receptora GLP-1 nie są obecnie uznawani za zamiennik standardowych terapii chorób skóry.
Źródło: Klara Andrzejczak, Emilia Kucharczyk, Matylda Korgiel, Justyna Drozdowska, Joanna Maj, Małgorzata Ponikowska, „GLP-1 Receptor Agonists in Chronic Inflammatory Skin Diseases: Immunometabolic Mechanisms and Translational Perspectives”, „Pharmaceutics”, 2026, tom 18, nr 5, artykuł 605.
Komunikat Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu dotyczący potencjalnego zastosowania agonistów receptora GLP-1 w dermatologii, opublikowany 16 czerwca 2026 roku.
W. Patino i współautorzy, „A Review of Glucagon-like Peptide-1 in Dermatology”, 2025.
G. Žaliukaitė i współautorzy, przegląd dotyczący wpływu agonistów receptora GLP-1 na homeostazę skóry, regenerację i gojenie ran, „Journal of Clinical Medicine”, 2026.
Nauka w Polsce
Geny a skuteczność terapii GLP-1. Dlaczego pacjenci różnie odpowiadają na leczenie?
Agoniści GLP-1 we wczesnej ciąży a ryzyko porodu przedwczesnego








































































