Choroba Parkinsona, po chorobie Alzheimera, jest drugim najczęściej występującym schorzeniem neurodegeneracyjnym na świecie. W Polsce cierpi na nią około 90 tysięcy osób, a każdego roku diagnozuje się kolejne cztery tysiące przypadków. To choroba o charakterze postępującym, której główną przyczyną jest utrata neuronów dopaminergicznych w istocie czarnej śródmózgowia, prowadząca do zaburzenia równowagi neurochemicznej w obrębie układu pozapiramidowego. Skutkiem tego procesu są klasyczne objawy choroby – drżenie spoczynkowe, sztywność mięśni, spowolnienie ruchowe i niestabilność postawy, a w późniejszych stadiach także objawy pozaruchowe, takie jak depresja, zaburzenia poznawcze czy problemy z autonomiczną regulacją organizmu.
Obecnie stosowane metody terapeutyczne skupiają się na łagodzeniu objawów i przywracaniu równowagi dopaminergicznej poprzez farmakoterapię. Złotym standardem pozostaje lewodopa – prekursor dopaminy – podawana w połączeniu z inhibitorami dekarboksylazy, takimi jak karbidopa czy benserazyd. Choć leki te skutecznie kontrolują objawy w początkowych stadiach choroby, z czasem ich efektywność maleje. Po latach stosowania pojawiają się powikłania, w tym fluktuacje ruchowe, dyskinezy i objawy psychiatryczne. W zaawansowanych stadiach choroby stosuje się terapie infuzyjne lub zabieg głębokiej stymulacji mózgu (DBS), jednak żadna z tych metod nie zatrzymuje neurodegeneracji.
W tym kontekście terapia genowa stanowi nadzieję na rzeczywiste zahamowanie procesu chorobowego. Projekt realizowany w Mazowieckim Szpitalu Bródnowskim ma charakter pionierski – zarówno w Polsce, jak i w skali Europy. Zakłada zastosowanie technologii polegającej na dostarczeniu genu kodującego enzym dekarboksylazę aminokwasów aromatycznych (AADC) bezpośrednio do określonych struktur mózgu, głównie do prążkowia. Enzym ten jest kluczowy dla przekształcania lewodopy w dopaminę. W chorobie Parkinsona aktywność AADC jest znacznie obniżona, co powoduje ograniczoną zdolność do syntezy dopaminy, nawet przy odpowiednim stężeniu lewodopy. Wprowadzenie genu AADC ma na celu przywrócenie tej zdolności i tym samym odtworzenie fizjologicznego szlaku produkcji dopaminy.
Mechanizm działania terapii genowej opiera się na zastosowaniu bezpiecznego wektora wirusowego – zwykle zmodyfikowanego adenowirusa lub wirusa AAV (adeno-associated virus) – który wprowadza materiał genetyczny do komórek nerwowych bez ryzyka ich zniszczenia. Dzięki temu leczenie jest trwałe, celowane i działa w obrębie konkretnych struktur mózgu, co pozwala uniknąć ogólnoustrojowych działań niepożądanych typowych dla klasycznych leków dopaminergicznych. Jak podkreśla prof. Mirosław Ząbek, zastosowanie terapii genowej może w przyszłości doprowadzić do znacznego ograniczenia dawek leków doustnych, a tym samym zmniejszenia działań ubocznych.
Pierwsze doświadczenia z tego typu leczeniem pochodzą ze Stanów Zjednoczonych, gdzie wykonano jedynie kilka takich zabiegów, uzyskując obiecujące wyniki kliniczne. Projekt Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego będzie pierwszym tego rodzaju przedsięwzięciem w Europie. Udział weźmie 60 pacjentów w wieku od 40 do 70 lat, chorujących na chorobę Parkinsona od co najmniej pięciu lat. Badanie będzie prowadzone w schemacie z fazą podwójnie zaślepioną oraz fazą otwartą, z dwuletnim okresem obserwacji klinicznej. Efekty terapii zostaną ocenione na podstawie zmian w skalach ruchowych i pozaruchowych, a także redukcji zapotrzebowania na farmakoterapię dopaminergiczną, która – jak zakładają badacze – może się zmniejszyć nawet o 50 proc.
Projekt finansowany jest z unijnych środków w ramach programu „STEP dla rozwoju biotechnologii”, którego celem jest wspieranie technologii o strategicznym znaczeniu dla gospodarki Unii Europejskiej. Jak zaznaczył marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik, przedsięwzięcie realizowane w Szpitalu Bródnowskim stanowi przykład modelowego wdrożenia innowacyjnych technologii medycznych o wysokim potencjale klinicznym i gospodarczym. Projekt łączy doświadczenie kliniczne, zaawansowaną neurochirurgię i biotechnologię molekularną, a jego powodzenie może stanowić przełom nie tylko w leczeniu choroby Parkinsona, ale również innych schorzeń o podłożu neurodegeneracyjnym, takich jak dystonie, pląsawica Huntingtona czy ataksje móżdżkowe.
Terapia genowa rozwijana w Mazowieckim Szpitalu Bródnowskim jest symbolem nowej ery w neurologii i neurochirurgii – ery, w której celem leczenia nie jest jedynie łagodzenie objawów, lecz naprawa podstawowych mechanizmów biochemicznych leżących u źródła choroby. Otwiera to perspektywę realnej modyfikacji przebiegu choroby Parkinsona i poprawy jakości życia tysięcy pacjentów w Polsce i na świecie.
Choroba Parkinsona: kompleksowy przewodnik
Najczęściej zadawane pytania
Na czym polega terapia genowa w chorobie Parkinsona?
Terapia genowa polega na wprowadzeniu do mózgu genu kodującego enzym AADC, który umożliwia przekształcanie lewodopy w dopaminę bezpośrednio w miejscu jej niedoboru. Dzięki temu możliwe jest przywrócenie równowagi neurochemicznej i zmniejszenie objawów choroby.
Czym różni się terapia genowa od dotychczasowych metod leczenia?
Obecne terapie działają objawowo – uzupełniają dopaminę w całym mózgu, co prowadzi do licznych działań ubocznych. Terapia genowa działa miejscowo i celowanie, odtwarzając naturalny proces syntezy dopaminy w neuronach.
Kto może zakwalifikować się do badania?
W projekcie weźmie udział 60 pacjentów w wieku 40–70 lat z zaawansowaną chorobą Parkinsona, u których dotychczasowe leczenie farmakologiczne nie przynosi zadowalających efektów.
Jak długo potrwa badanie kliniczne?
Badanie obejmuje okres obserwacji wynoszący 24 miesiące, z oceną efektów klinicznych w fazie podwójnie zaślepionej i otwartej.
Czy terapia genowa może wyleczyć chorobę Parkinsona?
Nie jest to terapia całkowicie eliminująca chorobę, ale jej celem jest spowolnienie procesu neurodegeneracyjnego, zmniejszenie objawów i poprawa jakości życia. W wielu przypadkach może pozwolić na znaczne ograniczenie dawek leków doustnych i utrzymanie sprawności na dłużej.





































































