Dr Mariusz Kicka, toksykolog z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu, przypomina, że dobra zabawa w sylwestrową noc nie musi oznaczać spożywania alkoholu. Łączenie alkoholu z innymi substancjami psychoaktywnymi jest szczególnie ryzykowne i może prowadzić do tragicznych konsekwencji.
Zabawa bez alkoholu i narkotyków? To możliwe i bezpieczniejsze
Jak podkreśla dr Mariusz Kicka, warto zwrócić uwagę na źródło spożywanych substancji. Niepewne pochodzenie czy zanieczyszczenie substancji może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia, a czasem nawet życia. Ryzyko spożywania napojów, które pochodzą z niewiadomego źródła, jest naprawdę duże: może się kończyć hospitalizacją, a czasami może zakończyć się śmiertelnie – ostrzega lekarz w specjalnym apelu nagranym przez placówkę.
Sylwester to czas, kiedy wiele osób sięga po duże ilości alkoholu. Zabawa staje się niebezpieczna, gdy przesadzimy z ilością alkoholu, szczególnie zimą. Utrata przytomności czy zaśnięcie na mrozie mogą skończyć się tragicznie. W tym dniu wielu ludzi spożywa dość spore ilości alkoholu. Konsekwencje takiej zabawy mogą być poważne, zwłaszcza jeżeli się przesadzi z ilością alkoholu, a biorąc pod uwagę to, że jest pora zimowa, każda sytuacja wiążąca się np. z zaśnięciem czy utratą przytomności przy obniżonej temperaturze może się skończyć tragicznie – przestrzega toksykolog.
Dr Kicka przypomina, że alkohol zaburza zdolność racjonalnej oceny sytuacji, zmniejsza krytycyzm i sprawność fizyczną, a jego nadmiar może prowadzić do poważnych skutków zdrowotnych. Szczególne ryzyko niesie za sobą spożywanie alkoholu niewiadomego pochodzenia. – Napój pochodzący spoza legalnej sprzedaży może być skażony. Taki alkohol często prowadzi do hospitalizacji, a w skrajnych przypadkach nawet do śmierci – podkreśla lekarz.
Toksykolog zwraca uwagę, że łączenie alkoholu z substancjami psychoaktywnymi to wyjątkowo niebezpieczna praktyka. – Alkohol potęguje działanie wszystkich substancji psychoaktywnych i może to skutkować nie tylko zachorowaniem, ale również dużym prawdopodobieństwem zgonu – ostrzega dr Kicka. Apeluje o odpowiedzialną zabawę: – Apeluję o dobrą zabawę, która niekoniecznie musi wiązać się ze spożywaniem alkoholu oraz innych substancji psychoaktywnych. Bez tego też można się bawić znakomicie.
Warto przypomnieć, że ubiegłoroczny Sylwester obfitował w nieodpowiedzialne zachowania związane z alkoholem. W województwie śląskim odnotowano przestępstwa i wypadki, w tym przypadek sześcioletniego chłopca pozostawionego bez opieki przez pijaną matkę podczas plenerowej imprezy sylwestrowej w Chorzowie. Niech tegoroczna noc sylwestrowa stanie się okazją do zabawy pełnej rozwagi i bezpieczeństwa, zarówno dla siebie, jak i innych.

Polacy spośród napojów alkoholowych najczęściej wybierają piwo

Źródło: Nauka w Polsce





































































