Czwarta kategoria dostępności refundacyjnej ma być jednym z kluczowych elementów nowelizacji ustawy o refundacji. Jej wprowadzenie zapowiadane jest jako przełom w dostępie do terapii dla pacjentów z chorobami przewlekłymi innymi niż onkologiczne. Na dziś jednak wciąż nie wiadomo, jak nowe rozwiązanie będzie funkcjonować w praktyce, w jaki sposób zostanie sfinansowane oraz kiedy realnie wejdzie w życie.
Ograniczona dostępność mimo rozszerzania refundacji
W ostatnich latach obserwujemy systematyczne zwiększanie liczby refundowanych terapii oraz modyfikacje kryteriów kwalifikacji do programów lekowych. Zmiany te umożliwiają szybsze wdrażanie innowacyjnych terapii zgodnie z rekomendacjami towarzystw naukowych.
Jednocześnie w przypadku wielu programów lekowych – szczególnie w chorobach nieonkologicznych – dostęp do leczenia nadal pozostaje ograniczony. Problem nie dotyczy wyłącznie formalnych kryteriów kwalifikacji, ale również możliwości organizacyjnych i finansowych placówek.
Obecna sytuacja finansowa systemu ochrony zdrowia, w tym napięcia budżetowe, przekłada się na sposób realizacji programów lekowych. Podczas konferencji „Pacjent w centrum uwagi” Agnieszka Wołczenko, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Pacjentów ze Schorzeniami Serca i Naczyń EcoSerce, wskazywała na sygnały z placówek medycznych, że niektóre z nich ograniczają włączanie nowych pacjentów do programów z powodu konieczności czasowego finansowania terapii ze środków własnych do momentu rozliczenia z Narodowy Fundusz Zdrowia.
Z kolei Michał Chrobot, prezes Polskiego Towarzystwa Koderów Medycznych, zwracał uwagę, że choć sama koncepcja resortu zdrowia jest interesująca, nadal brakuje konkretnych rozwiązań dotyczących szczegółów funkcjonowania nowej kategorii, w tym nadzoru nad stosowaniem leków.
Czym ma być 4. kategoria?
W maju ubiegłego roku ówczesny wiceminister zdrowia Marek Kos zapowiadał wprowadzenie nowej – czwartej – kategorii dostępności leków, obok refundacji aptecznej, programów lekowych oraz katalogu chemioterapii.
Nowe rozwiązanie miałoby objąć pacjentów z chorobami przewlekłymi nieonkologicznymi. Kluczową zmianą byłoby umożliwienie podawania wybranych leków w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej (AOS), a nie – jak dotychczas – głównie w warunkach szpitalnych w ramach programów lekowych.
W założeniu 4. kategoria miałaby stanowić rozwiązanie pośrednie między klasyczną refundacją apteczną a programem lekowym. Oznaczałoby to:
- łatwiejszy dostęp do terapii bez konieczności hospitalizacji,
- zmniejszenie obciążeń administracyjnych dla świadczeniodawców,
- ograniczenie kosztów organizacyjnych po stronie szpitali,
- możliwość bezpośredniego wnioskowania przez firmy farmaceutyczne o refundację w nowym trybie.
Na jakim etapie są prace?
Portal mzdrowie.pl skierował pytania w sprawie postępu prac do Mateusz Oczkowski, dyrektora Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji w Ministerstwo Zdrowia.
Z odpowiedzi resortu wynika, że 4. kategoria refundacyjna jest jednym z kluczowych elementów reformy polityki lekowej przewidzianej w procedowanej nowelizacji ustawy refundacyjnej. Jej nadrzędnym celem ma być przeniesienie części terapii z poziomu szpitalnego do ambulatoryjnej opieki specjalistycznej.
Resort podkreśla jednak, że wciąż analizowane są różne warianty konstrukcji nowego świadczenia. Otwarte pozostają kwestie:
- kryteriów realizacji świadczeń w AOS,
- wyceny i sposobu finansowania,
- zasad przenoszenia pacjentów z obecnych programów lekowych,
- mechanizmów nabywania i rozliczania leków przez świadczeniodawców ambulatoryjnych.
Nie zapadły jeszcze ostateczne decyzje dotyczące docelowego modelu funkcjonowania nowej kategorii.
Inspiracja katalogiem chemioterapii
Założeniem koncepcyjnym jest stworzenie rozwiązania wzorowanego na katalogu chemioterapii – czyli modelu pośrednim między programem lekowym a refundacją apteczną – jednak rozszerzonego na leki nieonkologiczne.
Celem ma być:
- zwiększenie dostępności terapii nieonkologicznych,
- ograniczenie barier logistycznych i demograficznych,
- poprawa komfortu pacjentów w procesie leczenia,
- wzmocnienie roli leków generycznych i biopodobnych w systemie.
Z perspektywy systemowej resort wskazuje, że większy udział leków generycznych i biopodobnych może wygenerować oszczędności, które w dłuższej perspektywie pozwolą na szerszy dostęp do innowacyjnych terapii.
Kiedy zmiany wejdą w życie?
Na dziś nie wskazano konkretnej daty wdrożenia 4. kategorii refundacyjnej. W grudniu 2025 r. dyrektor Mateusz Oczkowski zapowiadał, że propozycje zmian legislacyjnych mają zostać przedstawione w I kwartale 2026 r.
Oznacza to, że choć kierunek zmian jest jasno zarysowany, pacjenci i świadczeniodawcy wciąż czekają na szczegółowe rozwiązania prawne i finansowe. Dopiero ich przedstawienie pozwoli ocenić, czy 4. kategoria refundacyjna rzeczywiście stanie się realnym narzędziem poprawy dostępności leczenia w chorobach przewlekłych nieonkologicznych.
Czy czwarta kategoria refundacji poprawi dostęp do nowoczesnych terapii?




























![Otyłość pod nadzorem medycyny. System, terapia i realne koszty zdrowotne [WIDEO]](https://medkurier.pl/wp-content/uploads/2026/03/Terapia-farmakoterapia-i-wsparcie-w-leczeniu-przewleklej-choroby-metabolicznej-360x180.png)






































