Polska hematologia wchodzi w etap, który może na trwałe zmienić sposób diagnozowania i leczenia nowotworów krwi. Nie chodzi wyłącznie o nowe leki czy pojedyncze programy terapeutyczne, lecz o próbę uporządkowania całego systemu opieki – od pierwszego kontaktu pacjenta z lekarzem po zaawansowane leczenie w ośrodkach referencyjnych. Projekt „Opracowanie standardu zabezpieczenia zdrowotnego w zakresie opieki hematologicznej w Polsce”, którego budżet sięga niemal 12 mln zł, ma być jednym z najważniejszych narzędzi tej zmiany.
Za jego realizację odpowiada Instytut Hematologii i Transfuzjologii we współpracy z Ministerstwem Zdrowia oraz Centrum e-Zdrowia. Finansowanie pochodzi głównie ze środków europejskich.
Od objawu do diagnozy – skracanie dystansu
Jednym z głównych wyzwań w hematoonkologii pozostaje czas. Choroby krwi często rozwijają się skrycie, a ich pierwsze objawy bywają niespecyficzne. W praktyce oznacza to, że pacjent trafia do specjalisty dopiero wtedy, gdy choroba jest już zaawansowana. Projekt zakłada stworzenie 19 ścieżek diagnostyczno-terapeutycznych, które mają uporządkować ten proces i wyeliminować przypadkowość decyzji klinicznych. Jak zapowiada minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda: „W ramach programu, który będzie realizowany od 1 lipca 2026 r. do 30 września 2029 r., zostanie stworzonych 19 ścieżek terapeutycznych. Zależy nam, żeby opracować standaryzację opieki nad pacjentem hematoonkologicznym, żeby pacjenci w każdym miejscu w Polsce byli leczeni według najnowocześniejszych i jednolitych standardów”.
W praktyce oznacza to próbę skrócenia drogi od pierwszych objawów do rozpoczęcia leczenia. Istotną rolę mają tu odegrać lekarze podstawowej opieki zdrowotnej, którzy otrzymają bardziej precyzyjne wytyczne diagnostyczne.

Polska hematologia od lat rozwija się dynamicznie, ale – podobnie jak wiele innych obszarów medycyny – pozostaje rozproszona. Ośrodki różnią się doświadczeniem, dostępem do technologii i organizacją pracy. Tworzony model ma uporządkować te różnice poprzez wprowadzenie trzech poziomów referencyjności oraz lepszą współpracę między POZ, ambulatoryjną opieką specjalistyczną i ośrodkami wysokospecjalistycznymi. To krok w stronę budowy Krajowej Sieci Hematologicznej, postulowanej od lat przez środowisko.
Jak podkreśla wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk: „Idea Krajowej Sieci Hematologicznej jest od dawna postulowana przez panią prof. Ewę Lech-Marańdę, dyrektor IHiT, oraz przez całe środowisko hematologów i hematoonkologów”.
Jednym z najbardziej konkretnych elementów projektu jest budowa platformy informatycznej, której koszt przekroczy 6,7 mln zł. System ma umożliwiać monitorowanie efektów leczenia w czasie rzeczywistym, co do tej pory w polskiej hematologii było ograniczone. Dostęp do aktualnych danych pozwala szybciej reagować na nieskuteczność terapii, identyfikować problemy organizacyjne i lepiej planować leczenie na poziomie całego systemu.
Standardy globalne, praktyka lokalna
Istotnym założeniem projektu jest adaptacja wytycznych opracowywanych przez National Comprehensive Cancer Network (NCCN). Wprowadzenie ich do polskich realiów oznacza próbę pogodzenia światowych standardów z możliwościami krajowego systemu ochrony zdrowia. Jak tłumaczy prof. Ewa Lech-Marańda, dyrektor Instytutu Hematologii i Transfuzjologii: „Projekt stanowi przełomowy krok w kierunku uporządkowania i ujednolicenia opieki hematologicznej w Polsce. Tworzymy kompleksowy model opieki hematologicznej, który łączy standardy kliniczne, rozwiązania organizacyjne oraz nowoczesne narzędzia informatyczne, umożliwiające monitorowanie jakości diagnostyki i leczenia w skali całego systemu. Naszym celem jest nie tylko poprawa skuteczności terapii, ale także zapewnienie pacjentom równego dostępu do wysokiej jakości opieki, niezależnie od miejsca leczenia”.
Koszty i dostępność terapii
Zmiany systemowe nie mogą być analizowane w oderwaniu od kosztów leczenia. Hematoonkologia należy do najbardziej wymagających finansowo dziedzin medycyny. W 2025 roku wydatki na leczenie pacjentów z chorobami hematoonkologicznymi wyniosły około 2,5 mld zł, a koszt terapii pojedynczego pacjenta może przekraczać 2,5 mln zł. Jednocześnie Polska należy dziś do europejskich liderów w dostępie do nowoczesnych terapii. Immunoterapia, leczenie celowane czy terapie CAR-T przestały być rozwiązaniami eksperymentalnymi, a stały się elementem codziennej praktyki klinicznej. Do tej pory z terapii CAR-T skorzystało około 400 pacjentów. Rozszerzenie list refundacyjnych od kwietnia 2026 roku, obejmujące m.in. nowe opcje leczenia białaczek i chłoniaków, wpisuje się w ten trend.
W Polsce każdego roku diagnozuje się około 13 tysięcy nowych przypadków nowotworów krwi. Postęp medycyny sprawia, że rosną możliwości leczenia, ale jednocześnie rośnie złożoność całego procesu terapeutycznego. Projekt realizowany przez Instytut Hematologii i Transfuzjologii można odczytywać jako próbę dostosowania systemu do tej rzeczywistości. Nie wprowadza on jednej przełomowej technologii, lecz porządkuje istniejące elementy – od diagnostyki po monitorowanie leczenia.
Najczęściej zadawane pytania i odpowiedzi dotyczące zmian w polskiej hematologii
Na czym polega nowy projekt dla hematologii w Polsce?
Projekt zakłada stworzenie jednolitych standardów diagnostyki i leczenia oraz lepszą organizację opieki nad pacjentami z nowotworami krwi.
Kiedy zmiany zaczną obowiązywać?
Realizacja programu rozpocznie się 1 lipca 2026 roku i potrwa do 30 września 2029 roku.
Co zmieni się dla pacjentów?
Pacjenci mogą szybciej uzyskać diagnozę i dostęp do leczenia zgodnego z jednolitymi standardami w całym kraju.
Czy projekt obejmuje nowe technologie?
Tak, przewiduje m.in. stworzenie platformy informatycznej monitorującej efekty leczenia w czasie rzeczywistym.
Czy dostęp do nowoczesnych terapii się poprawi?
Polska już należy do liderów w Europie w tym zakresie, a nowe decyzje refundacyjne i organizacyjne mogą dodatkowo zwiększyć dostępność leczenia.
Czego najbardziej potrzebuje polska hematoonkologia




























































