Wyzwania zdrowotne i gospodarcze, przed jakimi stoi Europa, wymagają zmiany podejścia: z leczenia chorób na ich zapobieganie. Podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach eksperci podkreślili, że fundamentem odporności zarówno społeczeństw, jak i gospodarek musi stać się strategiczne inwestowanie w zdrowie publiczne, a szczególnie w profilaktykę, cyfrowe innowacje oraz rozwój sektora life sciences.
Nowy paradygmat: od reakcji do zapobiegania
Eksperci firmy Sanofi przypomnieli, że model opieki zdrowotnej oparty na interwencji w momencie wystąpienia choroby jest nie tylko kosztowny, ale również nieskuteczny w dłuższej perspektywie. Wskazali, że działania prewencyjne – zwłaszcza szczepienia – stanowią klucz do wydłużenia życia w zdrowiu i zmniejszenia obciążeń dla systemów ochrony zdrowia.
– Profilaktyka to nie wydatek, lecz inwestycja o wysokiej stopie zwrotu – zaznaczyła Florence Baron-Papillon, odpowiadająca w Sanofi za strategiczne projekty public affairs (Head of Strategic Projects, Corporate Public Affairs w Sanofi) – Każde euro przeznaczone na działania prewencyjne może przynieść kilkunastokrotny zwrot ekonomiczny – nawet 19 euro w przypadku szczepień dorosłych. Ochrona zdrowia musi zostać uznana za sektor strategiczny dla odporności i suwerenności gospodarczej Europy. Inwestycje w B+R, rozwój innowacji cyfrowych oraz integracja AI z medycyną to niezbędne kroki na drodze do zapewnienia Europie wiodącej pozycji. Jeśli nasz kontynent chce pozostać konkurencyjny, musi nie tylko utrzymać swoją doskonałość naukową, ale też skutecznie przekładać ją na skalowalne innowacje – mówiła Baron-Papillon.
Efekty prewencji widać wyraźnie chociażby na przykładzie zakażeń wirusem RSV u niemowląt. Po wprowadzeniu szczepień w Europie, liczba hospitalizacji w okresie zimowym spadła aż o 80%. To twardy dowód na to, że z wyprzedzeniem można uniknąć kosztów – zarówno finansowych, jak i ludzkich.

Jak skrócić ścieżkę diagnostyczną w raku płuca? Badania można wykonywać jednoczasowo
Zdrowie układu oddechowego – zapomniany priorytet?
W dyskusji podkreślano potrzebę większego zaangażowania w profilaktykę chorób układu oddechowego, które dziś są trzecią najczęstszą przyczyną zgonów w Europie. Szacuje się, że przewlekłe schorzenia płuc dotykają ponad 36 milionów Europejczyków i pochłaniają 6% wydatków zdrowotnych.
– Jeśli chcemy mówić o odpornej Europie, zdrowie płuc musi wrócić na listę priorytetów zdrowia publicznego – zaznaczyli przedstawiciele Sanofi.
Innowacje jako motor europejskiej niezależności
W obliczu globalnej rywalizacji o inwestycje w badania i rozwój, Europa nie może sobie pozwolić na stagnację. Zdaniem Michaeli Scheiffert, odpowiedzialnej w Sanofi za region Europy Centralnej i Południowej, kluczowe jest zacieśnianie współpracy pomiędzy przemysłem, nauką i instytucjami publicznymi.
– Ochrona zdrowia musi być traktowana jako sektor strategiczny, jeśli chcemy budować suwerenność gospodarczą Unii – stwierdziła Scheiffert. – Europa dysponuje ogromnym potencjałem badawczym, ale potrzebuje skutecznych narzędzi do szybkiego wdrażania innowacji.
Przestrzeń do działania obejmuje m.in. wspieranie rozwoju biotechnologii, ułatwianie badań klinicznych i budowę przyjaznych regulacji dla nowych technologii, w tym rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji. Bez tego Europa pozostanie w tyle za Azją i Ameryką Północną pod względem dynamiki rozwoju farmacji i medycyny cyfrowej.
Innowacja ma służyć ludziom
Obok dyskusji o konkurencyjności i cyfryzacji systemów ochrony zdrowia, nie zabrakło też głosu przypominającego o tym, że w centrum każdej zmiany powinien znajdować się człowiek – pacjent. Zdaniem Goze Umurhan, dyrektorki generalnej ds. szczepień Sanofi na region Europy Centralnej i Południowej, postęp naukowy musi przekładać się na konkretne korzyści dla społeczeństwa.
Naszym celem jest przejście od leczenia do zapobiegania. Szczepienia to jedno z najskuteczniejszych narzędzi – uratowały już 154 mln istnień ludzkich na całym świecie w ciągu ostatnich 50 lat – powiedziała Goze Umurhan. – Jeśli Europa poważnie myśli o trwałych systemach ochrony zdrowia, to profilaktykę i szczepienia musi traktować nie tylko jako działania zdrowotne, ale także jako stabilizator gospodarczy. Ta szansa jest tu i teraz, i trzeba ją wykorzystać, bo w dłuższej perspektywie to właśnie ludzie powinni być beneficjentami tych zmian – poprzez dostęp do nowych terapii, szerszą profilaktykę i system oparty na innowacjach, zaufaniu i trwałości.
– Szczepienia są najpotężniejszym narzędziem profilaktyki – uratowały już ponad 150 milionów istnień na świecie. Jeśli chcemy budować trwały system zdrowotny, szczepienia muszą stać się jego fundamentem, nie dodatkiem – podkreśliła.
Jej zdaniem, przyszłość zdrowia w Europie to system oparty na trzech filarach: zapobieganiu chorobom, powszechnym dostępie do nowoczesnych terapii oraz trwałym partnerstwie między sektorem publicznym a innowacyjnym przemysłem.
Przyszłość Europy pisze się dziś
Wnioski z Europejskiego Kongresu Gospodarczego są jasne: zdrowie to nie tylko dobro społeczne, ale także klucz do bezpieczeństwa i rozwoju gospodarczego. Europa, by pozostać konkurencyjna i odporna, musi inwestować w profilaktykę, wspierać rozwój biotechnologii oraz odważnie wdrażać innowacje cyfrowe.
Zaniedbanie tych obszarów to ryzyko kosztów, które poniosą nie tylko systemy ochrony zdrowia, ale i całe społeczeństwa. Zmiana jest konieczna – i możliwa – jeśli zostanie zaplanowana z myślą o długofalowym efekcie. A ten efekt to zdrowsi, lepiej zaopiekowani i aktywni obywatele.


































































