W 2025 r. ceny w kategorii „zdrowie” wzrosły średnio o 4,7 proc. rok do roku, podczas gdy ceny wszystkich towarów i usług konsumpcyjnych zwiększyły się w tym czasie o ok. 2,5 proc. Oznacza to, że sektor zdrowia drożeje niemal dwukrotnie szybciej niż koszyk inflacyjny jako całość – wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego.
Ten wzorzec jest spójny w ujęciu rocznym i kwartalnym – w IV kwartale 2025 r. dynamika cen w zdrowiu wyniosła 4,9 proc., wobec 2,5 proc. w całej gospodarce.
Najsilniejsza presja cenowa: stomatologia i usługi lekarskie
Najwyższe tempo wzrostu dotyczy usług, a nie produktów:
- usługi stomatologiczne: +8,9 proc. r/r
- usługi lekarskie: +7,9 proc. r/r
To niemal trzykrotnie więcej niż wzrost cen wyrobów farmaceutycznych (+2,9 proc.) i wyraźnie więcej niż wzrost cen usług szpitalnych i sanatoryjnych (+3,3 proc.).
Wskazuje to, że głównym źródłem wzrostu kosztów są segmenty silnie zależne od kosztów pracy, infrastruktury i energii, a nie rynek leków, który pozostaje relatywnie stabilny cenowo.
Farmaceutyki i sprzęt: umiarkowana dynamika
Wyroby farmaceutyczne oraz sprzęt terapeutyczny drożeją wolniej niż usługi:
- farmaceutyki: +2,9 proc. r/r
- sprzęt terapeutyczny: +3,9 proc. r/r
W ujęciu kwartalnym farmaceutyki wykazują nawet przyspieszenie (+0,7 proc. kw/kw), co może sygnalizować stopniowe przenoszenie kosztów produkcji i dystrybucji na ceny detaliczne, ale nadal pozostają poniżej dynamiki usług medycznych.
Stabilność miesięczna, ale utrwalony trend
Zmiany miesiąc do miesiąca w grudniu 2025 r. są niewielkie (0,1 proc. w całej kategorii), co wskazuje na stabilizację krótkoterminową. Jednocześnie wszystkie główne segmenty – poza sprzętem – notują dodatnie zmiany, a stomatologia i usługi lekarskie utrzymują najwyższe tempo wzrostu.
Oznacza to, że presja cenowa nie ma charakteru jednorazowego, lecz systematyczny.
Nietypowy spadek w usługach szpitalnych kwartał do kwartału
W ujęciu IV kw. 2025 vs III kw. 2025 uwagę zwraca spadek cen usług szpitalnych i sanatoryjnych o 8,8 proc. przy jednoczesnym wzroście cen w pozostałych segmentach.
Może to wynikać z:
- korekt taryf lub kontraktów,
- sezonowości,
- zmian struktury koszyka usług uwzględnianych w badaniu.
To jedyny segment, który w krótkim okresie wykazuje wyraźny ruch w dół, co kontrastuje z ogólnym trendem wzrostowym w zdrowiu.
Obraz całościowy
Dane pokazują trzy kluczowe zjawiska:
- Sektor zdrowia drożeje szybciej niż reszta gospodarki.
- Najsilniej rosną ceny usług ambulatoryjnych i stomatologicznych.
- Rynek leków pozostaje relatywnie stabilny cenowo na tle usług.
Struktura wzrostu cen przesuwa się wyraźnie w stronę usług medycznych, a nie produktów leczniczych, co ma bezpośrednie znaczenie dla kosztów ponoszonych przez pacjentów w sektorze prywatnym oraz dla wycen świadczeń w systemie publicznym.
Polacy żyją dłużej w dobrym zdrowiu. Najnowsze dane GUS pokazują pozytywny trend
































































