Polska ubiega się o utworzenie Biura Światowej Organizacji Zdrowia zajmującego się sztuczną inteligencją i cyberbezpieczeństwem w ochronie zdrowia. Nowa jednostka, określana jako WHO EURO GDO for AI, miałaby wspierać 53 państwa Regionu Europejskiego WHO w bezpiecznym wdrażaniu technologii cyfrowych, odpowiedzialnym wykorzystywaniu sztucznej inteligencji oraz ochronie systemów medycznych przed cyberatakami.
Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że polska kandydatura została przedstawiona w maju 2026 roku podczas 79. sesji Światowego Zgromadzenia Zdrowia w Genewie. Jednym z głównych argumentów przemawiających za lokalizacją biura w Polsce mają być doświadczenia zdobyte przy budowie krajowego systemu e-zdrowia oraz rozwijaniu wyspecjalizowanych struktur odpowiedzialnych za cyberbezpieczeństwo sektora medycznego.
Biuro dla całego Regionu Europejskiego WHO
Planowane Biuro WHO nie miałoby zajmować się wyłącznie polskim systemem ochrony zdrowia. Jego zadaniem byłoby dostarczanie państwom Regionu Europejskiego WHO wsparcia strategicznego, technicznego i operacyjnego. Chodzi między innymi o wymianę doświadczeń, przygotowywanie wspólnych standardów oraz pomoc we wdrażaniu rozwiązań opartych na danych i sztucznej inteligencji.
Rozwój takich technologii może usprawniać diagnostykę, organizację opieki, zarządzanie placówkami oraz wymianę informacji medycznych. Jednocześnie wiąże się z pytaniami dotyczącymi bezpieczeństwa danych, odpowiedzialności za decyzje podejmowane z udziałem algorytmów, jakości wykorzystywanych informacji oraz przygotowania personelu medycznego.
WHO wskazuje, że sztuczna inteligencja coraz wyraźniej zmienia sposób planowania, organizowania i świadczenia opieki zdrowotnej. W pierwszej kompleksowej ocenie wykorzystania AI w systemach zdrowotnych Regionu Europejskiego organizacja analizowała między innymi krajowe strategie, modele nadzoru, ramy prawne i etyczne, gotowość pracowników, zarządzanie danymi oraz zakres stosowania konkretnych narzędzi.
Utworzenie wyspecjalizowanego biura miałoby więc odpowiadać na potrzebę skoordynowania tych działań na poziomie międzynarodowym. Technologie cyfrowe rozwijają się szybciej niż część regulacji, procedur i kompetencji instytucjonalnych, dlatego państwa potrzebują zarówno zasad odpowiedzialnego stosowania nowych narzędzi, jak i mechanizmów reagowania na związane z nimi zagrożenia.
Polska wskazuje na rozwinięty system e-zdrowia
Jednym z podstawowych argumentów przedstawianych przez Ministerstwo Zdrowia jest skala cyfryzacji polskiego systemu. Internetowe Konto Pacjenta, e-recepta, e-skierowanie oraz elektroniczna dokumentacja medyczna są dziś powszechnie wykorzystywane przez pacjentów i pracowników ochrony zdrowia.
Polscy eksperci uczestniczą także w europejskich projektach dotyczących wymiany danych medycznych, cyfrowej tożsamości oraz tworzenia Europejskiej Przestrzeni Danych Zdrowotnych. Należą do nich między innymi TEHDAS2, MyHealth@EU oraz Europejski Portfel Tożsamości Cyfrowej. Polska bierze również udział w opracowywaniu specyfikacji i wytycznych potrzebnych do wdrażania European Health Data Space.
Europejska Przestrzeń Danych Zdrowotnych ma umożliwić obywatelom Unii Europejskiej bezpieczny dostęp do dokumentacji medycznej również podczas pobytu i leczenia w innym państwie członkowskim. System ma jednocześnie stworzyć ramy wykorzystywania danych do badań naukowych, tworzenia polityki zdrowotnej i rozwoju nowych technologii, przy zachowaniu wymagań dotyczących prywatności i bezpieczeństwa.
Według badania Komisji Europejskiej średni poziom dojrzałości elektronicznego dostępu do danych zdrowotnych w państwach Unii Europejskiej wynosił 83 proc. Polska uzyskała wynik 92 proc., zaliczając się do krajów o wysoko rozwiniętych usługach e-zdrowia.
Sam wysoki poziom cyfryzacji nie przesądza jednak o wyborze lokalizacji Biura WHO. Kandydatura Polski będzie oceniana również pod względem możliwości organizacyjnych, potencjału eksperckiego oraz zdolności do prowadzenia współpracy obejmującej wszystkie państwa Regionu Europejskiego WHO.
Cyberbezpieczeństwo staje się częścią bezpieczeństwa pacjenta
Wraz z rosnącą liczbą cyfrowych usług medycznych zwiększa się znaczenie zabezpieczenia systemów, w których przechowywane są informacje o stanie zdrowia, wynikach badań, przyjmowanych lekach i przebiegu leczenia. Cyberatak na podmiot leczniczy może prowadzić nie tylko do wycieku danych, ale również do czasowego ograniczenia dostępu do dokumentacji, zakłócenia pracy urządzeń i systemów informatycznych albo utrudnienia udzielania świadczeń.
Dane CSIRT CeZ pokazują, że liczba obsłużonych incydentów cyberbezpieczeństwa w sektorze zdrowia wzrosła ze 150 w 2021 roku do 1441 w 2025 roku. Oznacza to ponad dziewięciokrotny wzrost w ciągu kilku lat. W samym 2025 roku liczba incydentów zwiększyła się o ponad 60 proc. w porównaniu z rokiem wcześniejszym.
Do najczęściej obserwowanych zagrożeń należą kampanie phishingowe, w których przestępcy podszywają się pod znane instytucje, oraz fałszywe strony internetowe imitujące zaufane serwisy. Szczególne ryzyko wiąże się również z atakami ransomware. Polegają one na zaszyfrowaniu lub zablokowaniu dostępu do danych i systemów, a następnie żądaniu okupu za przywrócenie ich działania.
Atak może rozpocząć się od jednego komputera używanego przez pracownika administracji, księgowości lub działu informatycznego. Może jednak objąć także stanowiska wykorzystywane do prowadzenia elektronicznej dokumentacji medycznej, systemy pracujące na oddziałach szpitalnych oraz infrastrukturę zarządzającą funkcjonowaniem całej placówki.
Z tego powodu cyberbezpieczeństwo nie jest wyłącznie technicznym zadaniem administratorów IT. Obejmuje również procedury obowiązujące w placówce, regularne aktualizowanie oprogramowania, tworzenie kopii zapasowych, ograniczanie dostępu do danych oraz szkolenie pracowników, którzy powinni umieć rozpoznać podejrzaną wiadomość, załącznik lub stronę internetową.
CSIRT CeZ odpowiada na incydenty w sektorze zdrowia
W krajowym systemie kluczową rolę odgrywa sektorowy Zespół Reagowania na Incydenty Bezpieczeństwa Komputerowego CSIRT CeZ, funkcjonujący w strukturach Centrum e-Zdrowia. Zespół przyjmuje zgłoszenia, analizuje zagrożenia, publikuje ostrzeżenia i rekomendacje oraz wspiera placówki medyczne w reagowaniu na incydenty.
CSIRT CeZ współpracuje między innymi z NASK i uczestniczy w rozwijaniu krajowych zdolności ochrony infrastruktury sektora zdrowia. Jego działania obejmują także szkolenia, audyty bezpieczeństwa oraz informowanie podmiotów leczniczych o nowych podatnościach wykrywanych w wykorzystywanym przez nie oprogramowaniu i urządzeniach.
Rosnąca liczba zgłoszeń pokazuje zarówno skalę zagrożeń, jak i rosnącą świadomość instytucji, które częściej identyfikują oraz raportują podejrzane zdarzenia. Dane medyczne należą do szczególnie wrażliwych informacji. Ich utrata, nieuprawnione ujawnienie lub modyfikacja może mieć konsekwencje dla prywatności pacjenta, ale w określonych sytuacjach również dla ciągłości diagnostyki i leczenia.
Sztuczna inteligencja wymaga zasad i nadzoru
Planowane Biuro WHO miałoby łączyć zagadnienia cyberbezpieczeństwa z odpowiedzialnym wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Oba obszary są ze sobą powiązane, ponieważ systemy AI stosowane w ochronie zdrowia mogą korzystać z dużych zbiorów danych medycznych i być integrowane z infrastrukturą szpitali, laboratoriów oraz systemów publicznych.
Wdrożenie narzędzia opartego na sztucznej inteligencji powinno być poprzedzone oceną jego skuteczności, jakości danych, bezpieczeństwa i miejsca w procesie podejmowania decyzji. Konieczne jest również określenie odpowiedzialności ludzi i instytucji korzystających z technologii. Algorytm może wspierać analizę obrazu, porządkowanie dokumentacji lub organizację pracy, jednak nie zwalnia personelu medycznego ani podmiotu leczniczego z odpowiedzialności za bezpieczeństwo pacjenta. WHO rozwija europejską współpracę dotyczącą odpowiedzialnej sztucznej inteligencji w zdrowiu, w tym wymianę wiedzy pomiędzy państwami, ekspertami i instytucjami. Organizacja podkreśla potrzebę wykorzystywania technologii w sposób poprawiający wyniki leczenia, jakość opieki i dostępność świadczeń, a jednocześnie zgodny z zasadami bezpieczeństwa i ochrony praw pacjenta.
Kandydatura zaprezentowana podczas Światowego Zgromadzenia Zdrowia
Podczas 79. sesji Światowego Zgromadzenia Zdrowia Polska wspólnie z Kolumbią, Kuwejtem, WHO i Międzynarodowym Związkiem Telekomunikacyjnym współorganizowała wydarzenie dotyczące sztucznej inteligencji i cyberbezpieczeństwa w ochronie zdrowia. Rozmowy dotyczyły między innymi praktycznych sposobów reagowania na incydenty, budowania odporności systemów medycznych i rozwijania współpracy międzynarodowej. Polska przedstawiła w tym kontekście doświadczenia związane z funkcjonowaniem usług e-zdrowia, działalnością Centrum e-Zdrowia i CSIRT CeZ oraz uczestnictwem w inicjatywach europejskich. Ministerstwo Zdrowia ocenia, że utworzenie WHO EURO GDO for AI w Polsce umożliwiłoby wymianę wiedzy, tworzenie wspólnych standardów i wspieranie państw regionu w bezpiecznym rozwoju cyfrowej ochrony zdrowia. Na obecnym etapie jest to polska kandydatura i propozycja lokalizacji przyszłego biura. Komunikat resortu nie przesądza, że jednostka WHO zostanie utworzona właśnie w Polsce, ani nie wskazuje terminu podjęcia ostatecznej decyzji.
Co to oznacza dla pacjenta?
Ewentualne utworzenie Biura WHO w Polsce nie oznaczałoby natychmiastowych zmian w zasadach korzystania z Internetowego Konta Pacjenta, e-recept, e-skierowań ani leczenia w placówkach medycznych. Byłaby to przede wszystkim jednostka ekspercka i koordynacyjna działająca na rzecz państw Regionu Europejskiego WHO.
W dłuższej perspektywie prace biura mogłyby wpływać na standardy bezpieczeństwa cyfrowych usług medycznych, zasady wykorzystywania sztucznej inteligencji oraz sposoby reagowania na cyberataki. Dla pacjentów najważniejszym rezultatem takich działań powinno być bezpieczne korzystanie z nowych technologii, ograniczenie ryzyka utraty lub ujawnienia danych oraz zachowanie ciągłości opieki także wtedy, gdy placówka mierzy się z incydentem informatycznym. Sama lokalizacja biura nie gwarantowałaby jednak automatycznej poprawy bezpieczeństwa wszystkich placówek. Konieczne pozostają inwestycje w infrastrukturę, aktualizowanie systemów, przestrzeganie procedur, szkolenia personelu i skuteczny nadzór nad wykorzystywanymi rozwiązaniami.
Centralna e-rejestracja od 1 lipca: mammografia, test HPV HR i kardiolog w nowym systemie
Czy Biuro WHO ds. sztucznej inteligencji i cyberbezpieczeństwa już działa w Polsce?
Nie. Polska ubiega się o utworzenie i zlokalizowanie w kraju Biura WHO EURO GDO for AI. Ministerstwo Zdrowia przedstawiło kandydaturę podczas 79. sesji Światowego Zgromadzenia Zdrowia w Genewie. Nie poinformowano jeszcze o ostatecznej decyzji WHO.
Czym miałoby zajmować się nowe Biuro WHO?
Biuro miałoby wspierać 53 państwa Regionu Europejskiego WHO w odpowiedzialnym wykorzystywaniu sztucznej inteligencji, ochronie systemów medycznych, reagowaniu na cyberincydenty i tworzeniu wspólnych standardów cyfrowej ochrony zdrowia.
Dlaczego Polska zgłosiła swoją kandydaturę?
Ministerstwo Zdrowia wskazuje na rozwinięte usługi e-zdrowia, takie jak Internetowe Konto Pacjenta, e-recepta i e-skierowanie, udział w europejskich projektach dotyczących danych zdrowotnych oraz doświadczenia Centrum e-Zdrowia i CSIRT CeZ.
Czy sztuczna inteligencja może samodzielnie podejmować decyzje o leczeniu?
Narzędzia AI mogą wspierać diagnostykę, analizę danych i organizację opieki, jednak ich wykorzystanie wymaga nadzoru, oceny jakości i bezpieczeństwa oraz określenia odpowiedzialności za podejmowane decyzje. Komunikat Ministerstwa Zdrowia nie przewiduje zastąpienia lekarzy algorytmami.
Czy cyberatak na szpital może wpłynąć na leczenie?
Tak. Atak może ograniczyć dostęp do elektronicznej dokumentacji, systemów diagnostycznych lub infrastruktury informatycznej placówki. Dlatego cyberbezpieczeństwo jest traktowane jako element bezpieczeństwa i ciągłości udzielania świadczeń.
Ile incydentów cyberbezpieczeństwa odnotowano w sektorze zdrowia?
CSIRT CeZ obsłużył 1441 incydentów w 2025 roku. W 2021 roku było ich 150. Dane pokazują ponad dziewięciokrotny wzrost w ciągu kilku lat.
Jak pacjent może chronić swoje dane medyczne?
Podstawą jest korzystanie z silnych, unikalnych haseł, zabezpieczenie telefonu i poczty elektronicznej, ostrożność wobec wiadomości zawierających linki oraz sprawdzanie adresu strony przed logowaniem. Instytucje publiczne nie powinny prosić w wiadomości o przesłanie hasła do Internetowego Konta Pacjenta.
Źródło: Ministerstwo Zdrowia: „Biuro Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) ds. Sztucznej Inteligencji i Cyberbezpieczeństwa w Polsce? Ministerstwo Zdrowia podjęło kroki w tym kierunku”, 14 lipca 2026 roku. Centrum e-Zdrowia i CSIRT CeZ: „Raport 2025 CSIRT CeZ – Krajobraz cyberbezpieczeństwa w sektorze ochrony zdrowia”. Komisja Europejska: „Digital Decade 2025: eHealth Indicator Study”. Ministerstwo Zdrowia: informacje dotyczące Europejskiej Przestrzeni Danych Zdrowotnych. WHO Regional Office for Europe: materiały dotyczące cyfrowego zdrowia i wykorzystania sztucznej inteligencji w europejskich systemach ochrony zdrowia.
Od e-recepty do inteligentnej medycyny. Jak cyfryzacja zmienia ochronę zdrowia
AI w ochronie zdrowia w UE: najważniejsze wnioski z raportu WHO








































































