W Uniwersyteckim Centrum Klinicznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego przeprowadzono pierwszą w Polsce operację usunięcia olbrzymiego guza wątroby metodą autotransplantacji z resekcją ex situ. Zastosowanie technik transplantacyjnych w leczeniu zaawansowanego nowotworu pozwoliło uratować pacjentkę, która dotychczas nie miała szansy na leczenie radykalne.
Zabieg wykonano w Klinice Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby UCK WUM pod kierownictwem Michał Grąt.
Przypadek graniczny – bez standardowych opcji terapeutycznych
U pani Małgorzaty nowotwór rozwijał się przez długi czas bez wyraźnych objawów. W momencie zgłoszenia do ośrodka guz osiągnął znaczne rozmiary i obejmował krytyczne struktury naczyniowe. Lokalizacja zmiany uniemożliwiała klasyczną resekcję, a jednocześnie pacjentka nie kwalifikowała się do standardowego przeszczepienia.
Alternatywą pozostawało leczenie paliatywne. Zespół zdecydował się jednak zaproponować rozwiązanie stosowane dotąd jedynie w nielicznych ośrodkach na świecie – autotransplantację wątroby. Procedura wiązała się z 30-procentowym ryzykiem niepowodzenia, jednak pacjentka podjęła decyzję o operacji.
19 lutego w Warszawski Uniwersytet Medyczny odbyła się konferencja prasowa poświęcona temu wydarzeniu, z udziałem operowanej chorej.
Wątroba poza organizmem przez niemal pięć godzin
Podczas spotkania z mediami prof. Michał Grąt szczegółowo opisał przebieg operacji:
– Jeśli nie jesteśmy w stanie usunąć guza w miejscu, w którym się znajduje, to jeszcze nie znaczy, że nie można go usunąć w ogóle – mówił podczas konferencji prof. Michał Grąt. – Najpierw pobraliśmy wątrobę. Następnie należało ją schłodzić. Przez 4 godziny i 57 minut narząd znajdował się poza organizmem pacjentki. W tym czasie usunęliśmy guz, a następnie przeprowadziliśmy rekonstrukcję wszystkich ważnych naczyń. Ich przecięcie i odtworzenie byłoby niemożliwe w jamie brzusznej. W ostatnim etapie wszczepiliśmy wątrobę. Można zatem powiedzieć, że pani Małgorzata była nie tylko chorą, ale również dawcą i biorcą przeszczepienia wątroby – podsumował profesor.
Operację przeprowadził prof. Michał Grąt, przy wsparciu dr. hab. Wacława Hołówki, lek. Pawła Rykowskiego oraz lek. Piotra Cyrana. Najbardziej wymagający etap – resekcja ex situ w warunkach kontrolowanej hipotermii – został wykonany przez prof. Grąta w asyście dra Konrada Kobrynia.
Ponad tydzień po operacji stan pacjentki określany jest jako bardzo dobry. Nie wystąpiły powikłania, a proces rekonwalescencji przebiega prawidłowo. Sama pacjentka podkreślała, że czuje się dobrze i chciałaby jak najszybciej wrócić do domu do swoich dzieci – najmłodsze ma dwa lata.

Doświadczenie budowane przez dekady
W trakcie konferencji prof. Grąt zwrócił uwagę na znaczenie zaplecza organizacyjnego i doświadczenia zespołu:
– Jeszcze niedawno nie marzylibyśmy nawet o wykonaniu tak trudnego zabiegu, ze względu na stopień jego skomplikowania – zarówno z punktu widzenia organizacyjnego, technicznego jak i medycznego – mówił prof. Michał Grąt. – Co zatem zadecydowało, że byliśmy w stanie przeprowadzić tę operację? Nasze doświadczenie. Jesteśmy jednym z największych ośrodków przeszczepiania wątroby na świecie i najprawdopodobniej największym na świecie ośrodkiem przeszczepiania wątroby od zmarłego dawcy. Mamy też rozwiniętą na bardzo wysokim poziomie chirurgię wątroby i dróg żółciowych, w tym chirurgię onkologiczną. Dzięki temu mogliśmy wykonać zabieg z pogranicza dwóch dziedzin: transplantologii i chirurgii onkologicznej.
Do historii transplantologii w uczelni nawiązał również rektor WUM, Rafał Krenke, który przypomniał o pierwszym udanym przeszczepieniu nerki wykonanym 60 lat temu w jednej z klinik ówczesnej Akademii Medycznej.
– Oznacza to, że obecnie w naszej instytucji pracuje trzecie i czwarte pokolenie chirurgów-transplantologów, którzy czerpią z doświadczeń i wiedzy swoich poprzedników i mentorów – mówił rektor. – Co prawda nie liczby są najważniejsze, jednak warto zauważyć, że w 2025 r. w szpitalach WUM dokonano 713 przeszczepień narządów litych. W transplantologię zaangażowane są nasze cztery duże kliniki chirurgiczne oraz co najmniej 5 jednostek transplantologicznych niezabiegowych. Tworzymy ogromny hub wspierający się wzajemnie, który rozwija transplantologię.
Znaczenie systemowe
Podczas konferencji obecna była także Magdalena Kramska, zastępca dyrektora Departamentu Lecznictwa w Ministerstwie Zdrowia. Podkreśliła, że sukces operacji jest efektem nie tylko pracy zespołu chirurgicznego, ale także sprawnie funkcjonującej struktury organizacyjnej UCK WUM. Dla środowiska medycznego to dowód, że zaawansowane techniki transplantacyjne mogą być skutecznie wykorzystywane w chirurgii onkologicznej. Dla pacjentki – realna szansa na powrót do życia rodzinnego i normalnej aktywności.
Przeprowadzony zabieg pokazuje, że granica między chirurgią onkologiczną a transplantologią staje się coraz bardziej płynna, a odpowiednie doświadczenie ośrodka może decydować o możliwości zastosowania terapii, które jeszcze niedawno wydawały się poza zasięgiem.
Otwarto Pracownię Hemodynamiki w Szpitalu Klinicznym Dzieciątka Jezus UCK WUM
Dynamiczny rozwój transplantologii w Polsce: 22% więcej przeszczepów w 2024 roku




























![Otyłość pod nadzorem medycyny. System, terapia i realne koszty zdrowotne [WIDEO]](https://medkurier.pl/wp-content/uploads/2026/03/Terapia-farmakoterapia-i-wsparcie-w-leczeniu-przewleklej-choroby-metabolicznej-360x180.png)






































