Pomimo pozytywnych zmian w stylu życia młodzieży, niektóre zagrożenia wciąż pozostają aktualne. Badanie ESPAD 2024 pokazuje, że alkohol nadal jest najczęściej używaną substancją psychoaktywną wśród nastolatków, a rosnące zainteresowanie e-papierosami rzuca nowe światło na problem uzależnień w tej grupie wiekowej.
Alkohol – powszechność i dostępność
Aż 72,9% uczniów w wieku 15–16 lat przyznało, że choć raz w życiu piło alkohol. Co więcej, różnice między płciami, które jeszcze 30 lat temu były wyraźne, obecnie niemal zanikły – dziewczęta sięgają po alkohol równie często jak chłopcy. Co istotne, młodzi ludzie wskazują na łatwość dostępu do alkoholu – prawie połowa piętnasto- i szesnastolatków twierdzi, że zdobycie piwa nie stanowi żadnego problemu.
– Wyniki badania ESPAD sugerują spadek rozpowszechnienia używania substancji psychoaktywnych przez młodzież. Dotyczy to zarówno wyrobów tytoniowych, jak i napojów alkoholowych i marihuany, jedynie w zakresie nowych substancji psychoaktywnych, tzw. dopalaczy, obserwujemy obecnie stabilizację – mówi Janusz Sierosławski, koordynator badań ESPAD z Pracowni Badań i Inicjatyw Społecznych. – Napoje alkoholowe są najbardziej rozpowszechnioną substancją psychoaktywną używaną przez młodzież i jednocześnie jest to najbardziej rozpowszechniona substancja również w świecie dorosłych, stąd prawdopodobnie właśnie ta kulturowa jedność stanowi wyzwanie.
Z badania ESPAD – ogólnopolskiego badania ankietowego, realizowanego co cztery lata od 1995 roku na losowych próbach uczniów klas pierwszych i trzecich szkół średnich (wiek 15–16 lat i 17–18 lat) w ramach europejskiego projektu badawczego – wynika, że 72,9 proc. uczniów w wieku 15–16 lat sięgnęło kiedykolwiek po alkohol. Spożycie alkoholu przez grupę dziewcząt i grupę chłopców w ciągu ostatnich 30 lat praktycznie się zrównało. W 1995 roku różnica między płciami wynosiła w tym względzie 10,2 pp. na niekorzyść chłopców, podczas gdy w 2024 roku jest to 0,5 pp. i po raz drugi, od kiedy trwa badanie, jest to niewielka przewaga dziewcząt.
E-papierosy – nowy trend, stare zagrożenia
Choć odsetek palących tradycyjne papierosy systematycznie spada, to pojawił się nowy problem – popularność e-papierosów. Wśród uczniów starszych klas szkół średnich niemal 70% deklaruje, że przynajmniej raz użyło e-papierosa. W przypadku młodszych nastolatków (15–16 lat) ten odsetek wynosi blisko 57%. To zjawisko jest szczególnie niepokojące, ponieważ wyroby elektroniczne często postrzegane są jako „bezpieczniejsza alternatywa”. Tymczasem coraz więcej badań naukowych potwierdza, że nie są one obojętne dla zdrowia – zwłaszcza u osób młodych, których organizm i układ nerwowy wciąż się rozwijają.
– Także nowe wyroby nikotynowe, które zastępują obecnie papierosy czy tytoń, stanowią poważne wyzwanie z racji tego, że postrzegane są jako produkty niegroźne, jako produkty zdrowotnie obojętne. Tymczasem nie jest to prawda, bez wątpienia ich używanie jest mniej szkodliwe niż palenie tytoniu, ale jednak coraz więcej badań pokazuje, że nie są one obojętne dla zdrowia, szczególnie dla młodych ludzi powinny być w sposób jednoznaczny bardzo ograniczone – ocenia Janusz Sierosławski.
Zmiana w zachowaniach młodzieży może być efektem tzw. substytucji – e-papierosy wypierają tradycyjny tytoń, który stracił swoją „atrakcyjność” w oczach młodych ludzi. Z jednej strony to efekt działań edukacyjnych i polityki zdrowotnej, z drugiej – efekt rynkowy. Tradycyjne papierosy są droższe i trudniej dostępne, natomiast produkty elektroniczne często dostępne są w różnych smakach, kolorach i wzorach, co czyni je atrakcyjnymi dla młodego odbiorcy.
– Także nowe wyroby nikotynowe, które zastępują obecnie papierosy czy tytoń, stanowią poważne wyzwanie z racji tego, że postrzegane są jako produkty niegroźne, jako produkty zdrowotnie obojętne. Tymczasem nie jest to prawda, bez wątpienia ich używanie jest mniej szkodliwe niż palenie tytoniu, ale jednak coraz więcej badań pokazuje, że nie są one obojętne dla zdrowia, szczególnie dla młodych ludzi powinny być w sposób jednoznaczny bardzo ograniczone – ocenia Janusz Sierosławski.
Luka w przepisach i brak skutecznego egzekwowania prawa
Obowiązujące prawo formalnie zakazuje sprzedaży wyrobów nikotynowych osobom niepełnoletnim – także tych w wersji elektronicznej. W praktyce jednak dostępność tych produktów dla młodzieży wciąż pozostaje wysoka. Co więcej, obecnie trwają prace nad rozszerzeniem zakazu sprzedaży na e-papierosy beznikotynowe oraz inne produkty zawierające nikotynę, takie jak woreczki nikotynowe – dotąd dostępne bez większych ograniczeń.
Potrzeba kompleksowej profilaktyki
Eksperci od lat apelują o całościowe podejście do problemu uzależnień – niezależnie od rodzaju substancji. Wprowadzenie uniwersalnej profilaktyki, która wzmacnia odporność psychiczną młodych ludzi i uczy ich radzenia sobie z presją rówieśniczą czy emocjami, może przynieść lepsze efekty niż działania skupione na pojedynczych używkach.
Równie ważne jest poszerzenie kompetencji instytucji zajmujących się przeciwdziałaniem uzależnieniom, tak by obejmowały one nie tylko alkohol czy narkotyki, ale również nikotynę. Leczenie uzależnień także powinno przybrać formę zintegrowaną – ponieważ często pacjent z problemem alkoholowym czy narkotykowym równocześnie zmaga się z uzależnieniem od nikotyny.
Zmieniające się trendy w używaniu substancji psychoaktywnych przez młodzież to sygnał, że działania profilaktyczne muszą ewoluować. Alkohol i e-papierosy to dziś największe wyzwania, które wymagają nie tylko skuteczniejszego egzekwowania przepisów, ale także edukacji, budowania świadomości i wsparcia systemowego. Tylko w ten sposób można skutecznie chronić zdrowie młodego pokolenia.
#alkohol #młodzież #e-papierosy #ESPAD #uzależnienia #tytoń #profilaktyka #edukacjazdrowotna #substancjepsychoaktywne #nikotyna #legislacja #uzależnienieodalkoholu #paleniepapierosów #KrajoweCentrumPrzeciwdziałaniaUzależnieniom

Mniej dymu, więcej zdrowia: Polska zakazuje aromatyzowanych wyrobów tytoniowych

Źródło: Newseria
Zgodnie z wynikami badania ESPAD 2024, alkohol pozostaje najczęściej używaną substancją psychoaktywną przez młodzież w wieku 15–16 lat – sięgnęło po niego już 72,9% uczniów. Choć w ostatnich dwóch dekadach znacząco spadło palenie tradycyjnych papierosów, dynamicznie rośnie popularność e-papierosów – używało ich niemal 70% młodzieży w wieku 17–18 lat. Eksperci wskazują na potrzebę zintegrowanego podejścia do profilaktyki i leczenia uzależnień, niezależnie od rodzaju substancji. Wyzwania obejmują także egzekwowanie przepisów zakazujących sprzedaży używek niepełnoletnim oraz rozszerzenie działań edukacyjnych i legislacyjnych, w tym zakaz sprzedaży e-papierosów bez nikotyny i woreczków nikotynowych.

































































