W polskiej branży farmaceutycznej rzadko zdarzają się ruchy, które jednocześnie mają ciężar biznesowy, operacyjny i symboliczny. Podpisane przez Adamed Pharma wstępne porozumienie z Sanofi dotyczące przejęcia zakładu w Riells i Viabrea (Katalonia, prowincja Girona) jest właśnie taką decyzją: otwiera firmie drzwi do pierwszej w historii stałej obecności produkcyjnej w Unii Europejskiej poza Polską, a jednocześnie wpisuje się w coraz wyraźniejszy trend „bezpieczeństwa lekowego” i skracania ryzyk w łańcuchach dostaw.
Z perspektywy strategii Adamedu kluczowe są dwie rzeczy. Po pierwsze – skala. Po drugie – geografia. Przejęcie nie jest pojedynczym epizodem, tylko elementem planu, w którym produkcja ma rosnąć szybciej niż sam rynek, a wytwarzanie ma być mniej zależne od jednego kraju i jednego zaplecza technologicznego.
Kiedy finalizacja i co ma się dziać do tego momentu
Zamknięcie transakcji planowane jest na II kwartał 2026 roku. Do tego czasu produkcja ma przebiegać bez zakłóceń, a przejmowanie odpowiedzialności za zakład – stopniowo. Po zakończeniu okresu przejściowego Adamed ma przejąć pełne, operacyjne zarządzanie fabryką. Firma deklaruje utrzymanie aktualnego poziomu zatrudnienia oraz dotychczasowych warunków pracy, co w europejskich realiach przejęć przemysłowych jest sygnałem stabilizacji dla załogi i regionu.
Ten element – płynne przejście – ma także praktyczne znaczenie dla pacjentów: w farmacji „zmiana właściciela” jest mniej ważna niż gwarancja, że serie produkcyjne, kontrola jakości, zwolnienia serii i logistyka nie zaliczą tąpnięcia, które odbije się na dostępności w aptekach i szpitalach.
Zakład w Riells i Viabrea: dojrzała fabryka o dużym wolumenie
Zakład w Riells działa od ponad 50 lat i specjalizuje się w produkcji tabletek oraz kapsułek. To nie jest obiekt budowany od zera, lecz dojrzała infrastruktura z procesami, doświadczoną kadrą i rozpoznawalną pozycją w międzynarodowym obiegu. Według informacji spółki fabryka zatrudnia ponad 200 osób i wytwarza około 75 mln opakowań leków rocznie, które trafiają do 77 krajów świata (z mocnym nachyleniem na Europę).
Z perspektywy wytwórczej ważny jest również profil terapeutyczny: zakład jest kojarzony m.in. z lekami przeciwpadaczkowymi, przeciwmalarycznymi i lekami stosowanymi w chorobach tarczycy. Taki portfel zwykle oznacza duże, stabilne wolumeny, a więc dokładnie to, czego potrzebuje firma, która chce szybko podwoić zdolności wytwórcze.
Ciągłość dla pacjentów i „podwójna produkcja”: co z lekami Sanofi
Jednym z najbardziej newralgicznych punktów każdej transakcji produkcyjnej jest pytanie: czy pacjent coś odczuje? W tym przypadku odpowiedź ma brzmieć „nie”. Zgodnie z komunikatem, zakład ma wprowadzać do produkcji leki Adamedu, ale jednocześnie – przez kilka kolejnych lat – nadal wytwarzać część leków Sanofi. Ma to zapewnić pełną ciągłość dostaw i brak zmian dla pacjentów, a własność produktów oraz dystrybucja handlowa mają pozostać po stronie Sanofi.
W praktyce to model, który ogranicza ryzyko „przepięcia” linii produkcyjnych i pozwala przeprowadzać modernizacje oraz dostosowania jakościowe etapami, bez gwałtownego zatrzymywania kluczowych procesów.
Dlaczego Hiszpania i dlaczego teraz: dywersyfikacja i droga do Ameryki Łacińskiej
Wypowiedzi przedstawicieli Adamedu mocno akcentują dywersyfikację miejsc wytwarzania jako standard w dużych organizacjach produkcyjnych – dla większej elastyczności i niezawodności operacyjnej. Równolegle wprost pojawia się wątek geograficznej bliskości do rynków Ameryki Łacińskiej, na których firma chce wzmacniać obecność. Hiszpania – także kulturowo i biznesowo – bywa naturalnym pomostem do krajów latynoamerykańskich, a posiadanie „własnego” zakładu w regionie upraszcza część decyzji łańcucha dostaw, planowania mocy i rozwoju portfolio.
Warto też odnotować, że Adamed jest obecny w Hiszpanii od 2009 roku poprzez spółkę Adamed Laboratorios, a sam rynek hiszpański należy do kluczowych w Europie pod względem przychodów spółki. W takim ujęciu przejęcie fabryki to „dociążenie” rynku, na którym firma już funkcjonuje komercyjnie.
Cel 7 mld tabletek rocznie: jak Riells wpisuje się w plan produkcyjny Adamedu
Z punktu widzenia liczb – to właśnie skala robi największe wrażenie. Adamed informuje, że w ostatnich pięciu latach zwiększył produkcję o 75 procent (z 2 do 3,5 mld tabletek rocznie), a dzięki przejęciu zakładu w Riells planuje do 2029 roku podwoić wolumen do 7 mld tabletek rocznie. To ambicja, która wymaga nie tylko kolejnych linii i ludzi, ale też rozproszenia ryzyk (awarie, przestoje, ograniczenia logistyczne, zmiany regulacyjne) pomiędzy różne lokalizacje.
Co ważne, ekspansja zagraniczna nie zastępuje inwestycji krajowych. Adamed równolegle rozwija bazę w Polsce (m.in. Pabianice i Ksawerów) oraz zapowiada inwestycje do 2030 roku, w tym ok. 300 mln zł m.in. na budowę fabryki leków wziewnych. Ten „dwutor” – kraj i zagranica – sugeruje strategię budowania odporności i kompetencji technologicznych, a nie jednorazowe przenoszenie ciężaru za granicę.
Co z Sanofi: porządkowanie sieci przemysłowej pod nową strategię
Sanofi komunikuje, że decyzja o sprzedaży zakładu wynika z dostosowania globalnej sieci przemysłowej do przyszłych potrzeb i koncentracji na obszarach, w których koncern chce być globalnym liderem – w tym w immunologii. Taka zmiana priorytetów w dużych firmach często oznacza przebudowę portfela aktywów produkcyjnych: jedne lokalizacje są wzmacniane pod nowe technologie, inne – przekazywane podmiotom, które potrafią lepiej wykorzystać je w segmencie wysokowolumenowych „general medicines”.
FAQ
Kiedy Adamed sfinalizuje przejęcie zakładu Sanofi w Riells i Viabrea?
Zamknięcie transakcji jest planowane na II kwartał 2026 roku. Do tego czasu proces przejęcia ma przebiegać etapami, a produkcja ma być prowadzona bez zakłóceń.
Czy przejęcie wpłynie na dostępność leków dla pacjentów?
Zgodnie z informacjami firm, celem jest zachowanie pełnej ciągłości dostaw i brak zmian dla pacjentów. Przez kilka kolejnych lat w zakładzie mają być nadal produkowane także leki Sanofi.
Co produkuje zakład w Riells i Viabrea i jaka jest jego skala?
To fabryka tabletek i kapsułek działająca od ponad 50 lat. Wytwarza około 75 mln opakowań leków rocznie, zatrudnia ponad 200 osób, a produkcja trafia do 77 krajów.
Dlaczego Adamed wybiera Hiszpanię jako miejsce pierwszej fabryki w UE poza Polską?
W komunikatach podkreślono dywersyfikację miejsc wytwarzania oraz strategiczną lokalizację Hiszpanii blisko rynków Ameryki Łacińskiej, gdzie firma chce wzmacniać obecność.
Jak przejęcie w Hiszpanii wpisuje się w plany produkcyjne Adamedu do 2029 roku?
Adamed deklaruje cel podwojenia wolumenu produkcji do 7 mld tabletek rocznie do 2029 roku, przy obecnym poziomie ok. 3,5 mld. Zakład w Riells ma być jednym z kluczowych elementów tej układanki.

































































